Aktualności

[FUTSAL] Rekord mistrzem Polski! Fantastyczny finał ligi

Piłka Ligowa30.05.2017 

Takiego finiszu Futsal Ekstraklasy nikt chyba sobie nie wyobrażał. Nie dość, ze o tytule decydował ostatni mecz z udziałem dwóch najlepszych ekip, to jeszcze kibice oglądali przednie widowisko. Mistrzem Polski został Rekord Bielsko-Biała, który pokonał Gattę Active Zduńska Wola 9:5! Mecz ten dodatkowo pokazał jak wiele w futsalu znaczy kilkanaście sekund. 

Początek spotkania nie wskazywał jednak na sukces gospodarzy. Bielszczanom do mistrzostwa wystarczał remis, ale to goście zaczęli od początku rządzić na parkiecie. W dziewiątej minucie prowadzili już 3:0! Najpierw otworzył wynik Michał Klaus, a później dali o sobie znać ligowi wyjadacze, czyli Michał Marciniak i Daniel Krawczyk. W niespełna trzydzieści sekund z wyniku 1:0 zrobiło się 3:0. A trafienie „Krawca” – z powietrza – mogło się podobać chyba nawet najbardziej zagorzałym fanom Rekordu. A dodajmy, że w kilku innych sytuacjach wykazał się kunsztem bramkarz bielszczan, Michał Kałuża.

Gospodarze podnieśli się jednak po tych ciosach, a z perspektywy czasu zduńskowolanie mogą mówić, że prowadzenie objęli … za wcześnie. – Brawa dla Rekordu za to, że się podnieśli z kolan. Pokazali naprawdę wielką klasę. Gatta natomiast w pierwszych minutach pokazała, że ma ogromny potencjał – komentował ten mecz Tomasz Aftański były selekcjoner reprezentacji Polski.

Bielszczanie nie zamierzali się poddawać. W ciągu dwudziestu sekund przywrócił nadzieję gospodarzom Łukasz Biel. Dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Pierwsza bramka tego zawodnika padła po rzucie karnym i był to początek bielskiej ofensywy w tym spotkaniu.  I jednocześnie początek końca Gatty. 

Na przerwę Rekord schodził już bowiem z prowadzeniem… 7:4. Michał Marek, Paweł Budniak, po raz trzeci w pierwszej połowie Łukasz Biel oraz Radek Polasek i Roman Vakhula – po pierwszych minutach chyba nawet najwięksi optymiści w obozie Rekordu nie przypuszczali, że w końcówce pierwszej odsłony gospodarze będą mieć tyle powodów do radości. Goście odpowiedzieli jedynie uderzeniem Marciniaka pod poprzeczkę.

Po przerwie bielszczanie kontrolowali przebieg spotkania. Najpierw Marek uderzeniem w krótki róg podwyższył wynik, a później Radek Polasek uderzeniem z własnej połowy do pustej bramki rywali rozstrzygnął losy rywalizacji. Obie drużyny walczyły do końca o zmianę wyniku, ale udało się to w minimalnym stopniu tylko gościom. W przedostatniej minucie Mariusz Milewski zamienił na bramkę przedłużony rzut karny. – To był pojedynek bokserów, którzy chcieli znokautować rywala, nie chcąc czekać do ostatniej rundy. Jestem pod wrażeniem jaki to był otwarty mecz. Produkt Futsal Ekstraklasy zaczyna być coraz bardziej atrakcyjny dla kibica. To było szalone podsumowanie szalonego sezonu – podsumował to spotkanie Tomasz Aftański.

Rekord wygrał 9:5 i został mistrzem Polski. Szeregi Futsal Ekstraklasy opuszczają drużyny Red Devils Chojnice i Solne Miasto Wieliczka, natomiast w barażach z pierwszoligowym Constractem Lubawa zagra AZS UG Gdańsk.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży