Aktualności

[FUTSAL EKSTRAKLASA] To może być sezon beniaminków

Piłka Ligowa21.06.2019 
Sezon 2019/2020 w ekstraklasie futsalu zapowiada się wyjątkowo. Ze względu na powiększenie Futsal Ekstraklasy do czternastu zespołów w gronie tym jest aż czterech beniaminków. Taka sytuacja nie miała miejsca nigdy wcześniej. I wiele wskazuje na to, że nowicjusze nie będą ograniczać się tylko do roli dostarczycieli punktów.

Beniaminek może na swoim entuzjazmie bardzo daleko zajść, co pokazał w minionych rozgrywkach zespół Acany Orła Jelcz-Laskowice. Drużyna z Dolnego Śląska przez większą część sezonu plasowała się na podium, ostatecznie zajęła czwarte miejsce, ale i tak została obwołana największą rewelacją rozgrywek. O powtórzenie tego wyniku przez ekipy z Gliwic, Rudy Śląskiej, Leszna czy Lubawy może być trudno, ale wcześniejsze rezultaty drużyn z Białegostoku czy Nbitu Gliwice pokazują, że beniaminek otwarcie może mieć mocne.

Na to liczą chyba przede wszystkim w Lesznie. Kibice z ogromną niecierpliwością wyczekują pierwszych meczów w wykonaniu zespołu Grupa Inwestycyjna Malepszy. Beniaminek to tylko z nazwy, bo co prawda pierwszy raz zagra w elicie, ale w zespole nie brakuje uznanych nazwisk. Przede wszystkim trener Tomasz Trznadel, który bardzo dobrze spisywał się w Głogowie, gdzie problemów mu nie brakowało. – Zdecydowana większość kadry zostaje z nami, uda nam się zatrzymać tych, którzy wywalczyli awans. Przedłużyliśmy również umowę z trenerem Tomaszem Trznadlem. Pracujemy również nad wzmocnieniami – mówi prezes klubu Paweł Mrozkowiak, który dodaje, że do drużyny może dołączyć czterech zawodników. Największe zmiany szykują się na pozycji bramkarza. Do ligowej konkurencji z Pniew odszedł Łukasz Błaszczyk, niewykluczone, że do drużyny dołączy dwóch nowych golkiperów. – Chcemy przede wszystkim utrzymać się w FE – tonuje nastroje prezes klubu, który już w drugim sezonie gry w I lidze wywalczył awans.

Drugim absolutnym nowicjuszem w elicie będzie Constract Lubawa. Drużyna z województwa warmińsko-mazurskiego trochę się naczekała na awans. W poprzednich latach niewiele brakowało, bo po barażach dwukrotnie Constract tracił nadzieje na promocję. Tej wiosny dodatkowe spotkania dały jednak upragniony awans. W lidze lepsza okazała się ekipa z Leszna. – Najważniejsze, że się udało. Ciężko na to pracowaliśmy. Osiągnęliśmy cel, ale teraz przed nami kolejne wyzwania. Chcemy, by ta drużyna dalej się rozwijała. Mamy młody zespół, to co najlepsze, to jeszcze przed nami – mówią trenerzy Dawid Grubalski i Damian Jarzembowski. Jednym z filarów beniaminka jest młody, 19-letni Sebastian Grubalski, znajdujący już swoje miejsce w reprezentacji Polski Błażeja Korczyńskiego.

Reprezentacyjnych wątków u beniaminków jest zresztą więcej. „Przesiąknięty” jest nimi zwłaszcza zwycięzca grupy południowej pierwszej ligi, GSF Gliwice. Trenerem tej ekipy jest bowiem selekcjoner, Błażej Korczyński, u którego w sztabie są również osoby, które pomagają mu w pracy z reprezentacją. W drużynie z Gliwic gra także kadrowicz Tomasz Lutecki. – Trener Korczyński to jedna z tych osób, które spowodowały, że zaczęliśmy poważnie myśleć o awansie do FE. Wiemy, jakim wymagającym trenerem jest Błażej. My przede wszystkim chcieliśmy dostarczać zawodników do Futsal Ekstraklasy, taki był nasz cel. Priorytety się zmieniły wraz z przyjściem selekcjonera – mówi prezes gliwiczan, Tomasz Czok.

W Gliwicach, podobnie jak u pozostałych nowicjuszy, większych zmian personalnych nie będzie, szansę dostaną zawodnicy, którzy wywalczyli awans, a zdecydowana większość to gracze z Gliwic i okolic. W klubie skupiają się natomiast na prozie życia. – Infrastruktura, rozmowy z miastem odnośnie wsparcia, sponsoring – wylicza sternik gliwickiego klubu.

Gwiazda Ruda Śląska od kilkunastu lat balansuje natomiast między Futsal Ekstraklasą a I ligą. Złośliwi mówią, że klub z Rudy Śląskiej na I ligę jest za mocny, na elitę natomiast za słaby. Teraz, po trzech latach nieobecności, rudzianie wracają na salony, już jednak rok temu byli bardzo blisko awansu. – Zrobimy wszystko, żeby zagościć na dłużej w elicie – mówi prezes rudzkiego klubu Arkadiusz Grzywaczewski. – Dwa lata temu, kiedy powierzaliśmy kierowanie zespołem trenerom Bartłomiejowi Nodze i Łukaszowi Kujawie, plan zakładał awans w ciągu 24 miesięcy i ten cel udało się zrealizować – dodaje.

Z Futsal Ekstraklasy spadają w przyszłym sezonie trzy drużyny. Nowy sezon rozpocznie się 7 września.

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności