Aktualności

[FUTSAL EKSTRAKLASA] Sezon czas zacząć! Czy ktoś zatrzyma Rekord?

Piłka Ligowa14.09.2018 

Dokładnie 111 dni musieli czekać kibice futsalu na wznowienie rozgrywek w Futsal Ekstraklasie. W sezonie 2018/2019 układ sił zapewne nie ulegnie zmianie. Nadal zdecydowanym faworytem do tytułu jest obrońca mistrzowskiej korony, Rekord Bielsko-Biała. Za jego plecami walka powinna być bardzo wyrównana.

Bielszczanie rozpoczną zmagania dopiero w poniedziałkowy wieczór. Rekord będzie podejmował we własnej hali ubiegłorocznego beniaminka, MOKS Słoneczny Stok Białystok. Drużynę z Podlasia mistrz Polski pokonał już w ubiegły weekend, w meczu o Superpuchar. Właściwsze będzie określenie, że Rekord rywala rozgromił, bo spotkanie zakończyło się wynikiem 10:4. Bielszczanie przed sezonem doznali dwóch osłabień. Odeszli jedni z najlepszych zawodników Rafał Franz i Michal Seidler, ale pozyskano obiecującego Brazylijczyka, króla strzelców ligi słowackiej Alexa Viana da Silveira Juniora. Obronę wzmocnił natomiast Włoch Giulio Mura.



W wielu klubach tego lata mocniej postawiono na obcokrajowców. Rekord pod tym względem pobił beniaminek z Jelcza-Laskowic. Acana Orzeł, jeżeli byłaby taka możliwość, mógłby śmiało wystawić dwie czwórki składające się wyłącznie z obcokrajowców. Jednym z nielicznych Polaków w ekipie Orła jest Sebastian Wojciechowski – reprezentant Polski, pozyskany tego lata z drużyny innego… beniaminka, Red Devils Chojnice. Jak ten zupełnie nowy zespół sobie poradzi – przekonamy się już w sobotni wieczór, wtedy na Dolny Śląsk zawita Pogoń 04 Szczecin.

Konkretnie na Hiszpanów postawiono natomiast w Gliwicach. Trener Piasta, Klaudiusz Hirsch, zawsze wzorował się na drużynach hiszpańskich, modelu gry z Półwyspu Iberyjskiego i w miarę możliwości także starał się opierać grę na zawodnikach z tego kraju. Latem do Gliwic zawitało trzech graczy z Hiszpanii. Ale to nie jedyne wzmocnienia. Angaż Rafała Franza, najbardziej utytułowanego gracza w rodzimej Futsal Ekstraklasie, czy Mateusza Omylaka, każe upatrywać w gliwiczanach jednego z kandydatów do medalu. Ponadto Piast zmienił halę. Pierwszym rywalem, którego będzie podejmował w mniejszej hali okazałej „Arenie Gliwice”, będzie AZS UG Gdańsk, który dokonał chyba najmniejszych zmian w całej lidze.



Na obcokrajowców postawili także w Chojnicach, gdzie w składzie pojawili się Portugalczycy i Ukrainiec. Jest także nowy trener – Jakub Mączkowski. W debiucie w FE przyjdzie mu się zmierzyć w Katowicach z… innym nowym trenerem. W stolicy Górnego Śląska Pawła Machurę zastąpił bowiem Miłosz Kocot. Do drużyny Akademików dołączyło także kilku nowych zawodników, między innymi reprezentant Polski, Robert Gładczak.

Wyjątkowo spokojnie było tego lata w Chorzowie. W poprzednich sezonach Clearex, znany ze swoich ambitnych planów, latem dokonywał rewolucji, tym razem postawił na stabilizacje. Wrócił właściwie tylko Krzysztof Salisz, chociaż przymiarki były większe. Bez transferów obyło się także w Pniewach. I te dwie drużyny będą rywalizować ze sobą w niedzielne popołudnie.

Bez względu na letnie dokonania na pewno bardzo ciekawie będzie w sobotę w Zduńskiej Woli. Gdy gra druga z trzecią drużyną ubiegłego sezonu, to nie może być zresztą inaczej. Te ekipy otwierają listę najgroźniejszych konkurentów Rekordu. W obu klubach nie doszło do głośnych transferów, ale zarówno w Zduńskiej Woli, jak i w Toruniu najważniejszym wzmocnieniem jest chyba fakt, że kadra, która wywalczyła dwa razy z rzędu podium mistrzostw Polski, w kolejnym sezonie również powalczy o medale. Sezon 2018/2019 czas zacząć!

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży