Aktualności

[FUTSAL EKSTRAKLASA] Rekord na drodze gliwiczan, Clearex sprawdzi beniaminka

Piłka Ligowa01.03.2019 

Rywalizacja w górnej połówce tabeli Futsal Ekstraklasy robi się coraz ciekawsza. Po tym jak w środę awansem mecz z Gattą Active Zduńska Wola wygrał Piast, gliwiczanie także włączyli się do walki o najwyższe cele. W weekend jednak czeka ich sprawdzian najwyższej próby.

Gliwiczanie w tym roku kalendarzowym przez rozgrywki mkną jak burza. W sześciu spotkaniach nie stracili jeszcze nawet jednego punktu, mają najwięcej zdobytych bramek (31) i najmniej straconych (8). Ostatnim rywalem gliwiczan była Gatta, kolejnym natomiast będzie Rekord. Spotkanie to zapowiada się tym ciekawiej, że Rekord przed tygodniem przegrał w Chorzowie, a serii dwóch przegranych spotkań z rzędu w wykonaniu „Rekordzistów” nie pamiętają nawe najstarsi górale. Rekord potrafi jednak grać we własnej hali – u siebie wygrał wszystkie spotkania w tym sezonie.

Mecz w Bielsku-Białej to nie będzie jedyne spotkanie, w którym kibice mogą spodziewać się zarówno ogromnych emocji, ale także dużej futsalowej jakości. Podobnie będzie zapewne w poniedziałkowy wieczór w Jelczu-Laskowicach. Tam na teren rewelacyjnego beniaminka zawita trzeci obecnie w tabeli Clearex. Chorzowianie, opromienieni wygraną nad Rekordem, będą chcieli zrobić kolejny krok w kierunku czuba tabeli. Zapewnić może im to tylko zwycięstwo na Dolnym Śląsku. Drużyna z Jelcza-Laskowic w trzech ostatnich meczach pewnie jednak wygrywała, a w rundzie rewanżowej przegrała tylko raz, z Rekordem.

Na dwa kończące kolejkę spotkania z zaciekawieniem będą wyczekiwać także w Zduńskiej Woli i Toruniu. Gatta po przegranej w Gliwicach tym razem zagra w Białymstoku, natomiast ekipa Łukasza Żebrowskiego będzie podejmować beniaminka z Chojnic. Faworytów w tych spotkaniach nie trudno wskazać, tym bardziej, że zarówno „Czerwone Diabły”, jak i MOKS Słoneczny Stok coraz mniej już chyba wierzą w zajęcia szóstego miejsca, także na sskutek rewelacyjnej gry Piasta.

Największe nadzieje na szóstą lokatę ma cały czas Red Dragons Pniewy. Drużyna z Wielkopolski po dwóch wyjazdowych wygranych swego położenia w walce o grupę mistrzowską jakoś znacząco nie poprawiła, więc będzie musiała wygrać... po raz trzeci z rzędu na obcym parkiecie. W Gdańsku zadanie nie będzie jednak łatwe – miejscowi akademicy, jeżeli chcą uniknąć barażów, muszą zacząć powiększać swój dorobek.

Bardzo ważny mecz dla dołu ligowej tabeli odbędzie się także w Szczecinie. Ostatnia w ligowej hierarchii Pogoń będzie podejmować trzeci od końca AZS UŚ Katowice. Szczecinianie jedyne zwycięstwo w tym sezonie zanotowali w połowie listopada, w Katowicach na trzy punkty czekają od połowy stycznia. Obie drużyny jednocześnie się chyba jednak nie przełamią. Tylko wygrana może poprawić sytuacje któreś z ekip.

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności