Aktualności

[FUTSAL EKSTRAKLASA] Rekord i FC Toruń świętują. Pogoń myśli o barażach

Piłka Ligowa28.05.2019 

To było dobre zakończenie sezonu. W ostatniej kolejce swój dorobek powiększyły drużyny, które wiosną sumiennie pracowały na to, by w jak najlepszych nastrojach udać się na urlopy. Indywidualnie na wyróżnienie w ostatniej serii zasłużyli między innymi Mariusz Milewski, Michał Osypiuk czy Daniel Wojtyna.

Zwycięstwem podsumowali swoje dokonania w tym sezonie gracze Rekordu. Mistrz i zdobywca Pucharu Polski w ostatnim meczu pokonał na własnym terenie wicemistrza kraju, FC Toruń. Po pierwszej połowie zwycięstwo wcale nie było jednak takie pewnie, goście skutecznie uprzykrzali życie bielszczanom, a na początku drugiej odsłony objęli nawet prowadzenie. Ta bramka jednak tylko rozwścieczyła Rekord. Po chwili wyrównał najlepszy strzelec ligi – Michał Marek, a kolejne gole przyszły zdecydowanie łatwiej. Skończyło się na czterech trafieniach. Po meczu radość była jednak w obu drużynach – jedni zdobyli wszystko co było do zdobycia, drudzy osiągnęli historyczny wynik, bo takim dla FC Toruń jest srebro.

Brązowi medaliści, Clearex Chorzów wygrali natomiast w Zduńskiej Woli. Gatta ma coraz trudniej nawiązać do swoich sukcesów sprzed kilku lat, a w meczu z Cleareksem z klubem żegnał się Mariusz Milewski, jeden z autorów tych sukcesów. Pożegnanie było połowicznie udane. Bo chociaż popularny Miles zaliczył hat-tricka, to jego drużyna, mimo że przez długi czas prowadziła, to jednak korzystnego wyniku do końca nie dowiozła.

Piast Gliwice utrzymał do końca sezonu domową skuteczność – w tym roku na własnym parkiecie w meczach ligowych nie stracił punktu i drużyna z Jelcza-Laskowic nie złamała tej serii. Gliwiczanie już w pierwszej połowie ustalili wynik spotkania, zdobywając w krótkim odstępie czasu trzy bramki. Radość po meczu mogła towarzyszyć zarówno jednym i drugim. Piast w rundzie wiosennej był rewelacją rozgrywek, ze strefy spadkowej wywindował się na piąte miejsce, natomiast drużyna z Dolnego Śląska wykonała rewelacyjną robotę – jako beniaminek zabrakło jej sześciu punktów do podium.

Zwycięstwami zakończyły sezon drużyny Red Dragons Pniewy i MOKS Słoneczny Stok Białystok. Ekipa z Pniew wygraną w meczu z Red Devils Chojnice zapewniła sobie wraz z syreną kończącą spotkanie, a wszystko tak dobrze się ułożyło, że autorem zwycięskiego gola było Roman Vakhula, który tym spotkaniem żegnał się z pniewską publiką – od nowego sezonu będzie grał bowiem w Cleareksie Chorzów. Pogoń Szczecin na zakończenie rozgrywek ligowych dała sobie wbić jedenaście bramek drużynie z Katowic, ale dla „Portowców” priorytety na najbliższe dni i tygodnie są inne. W Szczecinie było jasne, że zespół zagra w barażach i teraz wszyscy skupiają się już na dwumeczu z Constractem Lubawa.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności