Aktualności

[FUTSAL EKSTRAKLASA] Hit w Zduńskiej Woli, Piast sprawdzi sensacyjnego lidera

Piłka Ligowa15.11.2019 
Kilka testów czeka w najbliższy weekend czołowe drużyny Futsal Ekstraklasy. Sensacyjny lider z Lubawy zmierzy się na własnym terenie z niepokonanym od trzech kolejek Piastem Gliwice, wicelider ze Zduńskiej Woli będzie podejmować natomiast FC KJ Toruń. Do Pniew zawita z kolei Acana Orzeł.

Najciekawiej powinno być na zakończenie dziewiątej serii spotkań. Do Zduńskiej Woli zawita FC KJ Toruń. Goście, chociaż zajmują w tabeli dopiero dziewiąte miejsce, są jedyną drużyną w całej lidze, która jeszcze nie przegrała meczu. Gatta co prawda w trzech ostatnich spotkaniach tylko raz zainkasowała komplet punktów, ale na własnym terenie zawsze czuła się wyjątkowo silna. W tym sezonie zgarnęła we własnej hali komplet punktów. Rywalizacja na linii Zduńska Wola – Toruń dostarcza dodatkowych emocji przy każdej okazji. Wielu graczy Gatty w przeszłości grało w barwach klubu z Grodu Kopernika.

Torunianie w środku tygodnia w zaległym meczu zremisowali na wyjeździe z Constractem. Gospodarze tym samym potwierdzili, że pozycja lidera w ich wykonaniu nie jest dziełem przypadku. Teraz drużyna Dawida Grubalskiego będzie musiała wykazać wyższość nad Piastem Gliwice. Teoretycznie to rywal z dolnej połówki, ale gliwiczanie przyjadą do Lubawy opromienieni trzema zwycięstwami z rzędu. Kolejna wygrana może spowodować, że zespół ze śląska zbliży się do czołówki na odległość dwóch punktów. Na potknięcie Constractu i Gatty będzie czekał Rekord. Bielszczanie będą podejmować beniaminka z Rudy Śląskiej, który jeszcze poza własną halą w tym sezonie nie punktował.

Zacięta rywalizacja powinna mieć miejsce w Pniewach. „Czerwone Smoki” w tym sezonie uchodzą za mistrzów remisów, bowiem połowa meczów z udziałem Red Dragons Pniewy kończyła się kompromisem. Dorobek pniewian byłby pewnie jeszcze skromniejszy, gdyby nie bardzo wysoka skuteczność Mateusza Kosteckiego, najlepszego strzelca całych rozgrywek ligowych. Od niego w dużej mierze zależy, czy kibice w Pniewach doczekają się drugiego zwycięstwa w tym sezonie. Na nieszczęście gospodarzy rywal pniewian, Acana Orzeł, niemal równie często w tym sezonie mecze kończy podziałem punktów.

Derby z reprezentacyjnymi podtekstami odbędą się w Chorzowie. W kadrze powołanej na mecze z Serbią jest bowiem dwóch graczy Cleareksu Chorzów oraz dwóch GSF Gliwice. Motywacja do jak najlepszego występu będzie zapewne maksymalna, bo będą oni obserwowani osobiście przez selekcjonera. Błażej Korczyński jest bowiem jednocześnie… trenerem GSF. Wśród gliwiczan wszyscy muszą jednak stanąć na wysokości zadania, beniaminek przegrał bowiem pięć ostatnich meczów ligowych.

Większe szanse na przełamanie mają chyba jednak Akademicy z Katowic. Niedawny lider po czterech porażkach z rzędu osunął się w ligowej tabeli na szóste miejsce. W niedzielny wieczór zmierzy się na własnym terenie z mającymi równie wielkie kłopoty „Czerwonymi Diabłami” z Chojnic. Red Devils zamykają ligową tabelę, a w ostatnich trzech meczach straciły 22 bramki.

Sobota, 17:00
Clearex Chorzów – GSF Gliwice

Sobota, 18:00
Red Dragons Pniewy – Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice
Constract Lubawa – Piast Gliwice
Rekord Bielsko-Biała – Gwiazda Ruda Śląska

Niedziela, 17:00
GI Malepszy Futsal Leszno – MOKS Słoneczny Stok Białystok

Niedziela, 18:00
AZS UŚ Katowice – Red Devils Chojnice

Poniedziałek, 20:00
Gatta Active Zduńska Wola – FC KJ Toruń

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności