Aktualności

[FUTSAL EKSTRAKLASA] Clearex ma chrapkę na podium

Piłka Ligowa18.01.2019 
Trzynasta kolejka, ze względu na sobotnią żałobę, niemal w całości zostanie rozegrana w niedzielę. Najciekawszy mecz odbędzie się jednak w poniedziałek. Pojedynek mistrza Polski z beniaminkiem zapowiada się szlagierowo, może bowiem decydować o układzie na samym szczycie ligowej tabeli.

Rekord w tym sezonie na własnym parkiecie jest bezwzględny – kolejnych rywali odprawia z kwitkiem kilku goli. Teraz będzie się mierzył z absolutnym nowicjuszem, ale drużyna z Jelcza-Laskowic jest rewelacją rozgrywek. Obecnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli i ma tylko dwa punkty straty do wicelidera. Jeszcze kilka miesięcy temu ekipa z Dolnego Śląska grała z drużynami z Nowin czy Pyskowic, teraz ma szansę sprawić psikusa jednej z najlepszych ekip w Europie. Zadanie nie będzie łatwe – bielszczanie, co zresztą pokazali tydzień temu w Białymstoku, na początku roku nic nie stracili ze swojej ubiegłorocznej skuteczności.

Ciekawie powinno być także w niedzielę, przede wszystkim w Pniewach. Zespół Red Dragons na własnym terenie jest niezwykle groźny, a po wysokiej porażce w Chorzowie motywacja w szeregach gospodarzy będzie zapewne ogromna. Ale co mają powiedzieć torunianie? Na inaugurację przegrali we własnej hali z Gattą Active Zduńska Wola. Teraz będą chcieli się zrehabilitować, a na wyjazdach przecież potrafią grać. Prócz spotkania w pierwszej kolejce, z każdego kolejnego wyjazdu wracali do domu z bagażem trzech punktów. To jedyny mecz tej serii, w którym po obu stronach barykady staną kadrowicze powołani na dwumecz z Rosją. Po jednej stronie Dominik Solecki, naprzeciw Marcin Mikołajewicz i Tomasz Kriezel.

Coraz śmielej walczy o podium Clearex. Chorzowian czeka wyprawa do Chojnic. Obie drużyny po tegorocznej inauguracji są w dobrych nastrojach. Gospodarze pokazali charakter odrabiając straty w meczu z AZS UŚ Katowice. Ślązacy natomiast z czterema kadrowiczami na pokładzie będą chcieli pokazać, że w ich wypadku ilość równa się jakość. Drużyna Zdzisława Wolnego przy ewentualnej wygranej, jednocześnie przy niekorzystnych wynikach drużyn z Jelcza-Laskowic i Torunia, ma szansę wskoczyć nawet na drugie miejsce.

Od dwóch zwycięstw ma szansę zacząć 2019 rok Gatta. Zduńskowolanie po wygranej na terenie wicelidera teraz zmierzą się u siebie z ostatnią w tabeli Pogonią. Zwycięstwo podopiecznym trenera Marcina Stanisławskiego może utorować drogę do walki o medale. Szczecinianie są jednak zdesperowani – muszą szukać punktów w każdym pojedynku, więc na pewno rywala się nie przelękną. Na śląsku dwa pojedynki o „sześć punktów” dla drużyn z dołu tabeli. AZS UŚ Katowice będzie się mierzył z Akademikami z Gdańska, natomiast Piast Gliwice podejmie zespół z Białegostoku. Faworytami tych meczów są gospodarze, ale drużyny z północy Polski na kolejne potknięcia nie mogą sobie jednak pozwolić. Zapowiada się wiele emocji.

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Polityka prywatności