Aktualności

[LIGA MŁODZIEŻOWA UEFA] Oskar Sewerzyński: Nie przyniesiemy w Saragossie wstydu

Piłka Ligowa09.10.2019 
18-letni Oskar Sewerzyński przez kilka tygodni po urazie więzadła skokowo-strzałkowego walczył o powrót do zdrowia, by móc zagrać w meczu Młodzieżowej Ligi UEFA w Saragossie. Młody piłkarz Korony wygrał wyścig z czasem i w środę przeciw Realowi (początek o godzinie 17:00) wyjdzie jako kapitan. W ekstraklasie seniorów zaliczył do tej pory pięć meczów, a ostatnio pomógł drugiej drużynie koroniarzy w wywalczeniu kompletu punktów w trzeciej lidze.

Odetchnąłeś z ulgą, że będziesz gotowy na Real Saragossa?
Wygrałem walkę z czasem. Ciężko pracowałem wraz z fizjoterapeutami i po kontuzji nie ma już śladu. Dostałem szansę w Zamościu w rezerwach Korony w trzeciej lidze, a wygrana z Hetmanem 3:2 to dla nas dobry prognostyk przed wyprawą do Hiszpanii. Nie ukrywam, że czeka nas ekscytujące wyzwanie, bo jeszcze rok temu nawet nie marzyliśmy o triumfie w Centralnej Lidze Juniorów, a co dopiero o występach z Koroną na arenie międzynarodowej.

Jak postrzegasz rywala, mistrza juniorów Hiszpanii?
Skoro ktoś zdobywa mistrzostwo Hiszpanii, po drodze ogrywa Barcelonę, Real Madryt i Villareal, to musi być bardzo silny. Nie mamy żadnych kompleksów, rywalizujemy przecież z naszym rocznikiem i chcemy na tle Realu pokazać fajny futbol. Nie jedziemy do Hiszpanii po to, aby się bronić. Uważam, że dysponujemy dobrym zespołem. Nie ma z nami trzech kluczowych piłkarzy z ekipy mistrza Centralnej Ligi Juniorów – Wiktora Długosza, Kornela Kordasa i Mateusza Bartosiaka, ale doszło kilku młodszych zawodników. Na pewno mocnym punktem będzie Kuba Górski z rocznika 2002, który grywał w CLJ. Real Saragossa to dla nas niewiadoma, pewnie my taką samą jesteśmy dla mistrzów Hiszpanii. Na dobre wyjdą nam spotkania w trzeciej lidze seniorów, zdobyliśmy cenne doświadczenie.

Chcieliście uniknąć w losowaniu Realu Saragossa?
To był najmocniejszy przeciwnik, na którego mogła trafić Korona. W piłce nożnej wszystko weryfikuje boisko i jestem przekonany, że nie przyniesiemy Polsce wstydu. Powalczymy o jak najlepszy rezultat w Saragossie, by na rewanż w Kielcach przyszło jak najwięcej kibiców. Czytałem, że kiedyś w Pucharze UEFA Wisła Kraków potrafiła w niesamowitych okolicznościach wyeliminować Real Saragossa, a pokazuje to, że w piłce wszystko jest możliwe. Trener, który doprowadził nas do mistrzostwa Centralnej Ligi Juniorów, Marek Mierzwa, zawsze podkreślał, że trzeba wierzyć w siebie i walczyć na całego. My pełni wiary jedziemy do Hiszpanii i zagramy tak, aby były szkoleniowiec i obecny – Sławomir Grzesik – mieli powody do dumy. Reprezentujemy Polskę i możemy sobie zrobić fantastyczną promocję.

Rozmawiał Jaromir Kruk

Fot: 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności