Aktualności

[CLJ] Wisła Kraków podejmie Lecha Poznań. Transmisja na Łączy Nas Piłka od 12:00

Piłka Ligowa25.08.2019 
Mecz trzeciej kolejki Centralnej Ligi Juniorów Wisła Kraków – Lech Poznań to starcie dziewiątej drużyny ligowej tabeli z trzecią, ale także możliwość zobaczenia na boisku wielu perspektywicznych zawodników, już z reprezentacyjnym doświadczeniem. Spotkanie to będzie można zobaczyć na Łączy Nas Piłka w niedzielę od 12:00.

Lech po słabszym ubiegłym sezonie od początku obecnych rozgrywek potwierdza swoje wysokie aspiracje. Po dwóch meczach, wraz z Legią, Jagiellonią, Koroną i Zagłębiem Lubin, otwiera ligową tabelę mając na koncie dwa zwycięstwa. Poznaniacy pokonali do tej pory duet zabrzański. Najpierw wygrali na wyjeździe z Gwarkiem 6:2, a w miniony weekend wygrali we Wronkach z Górnikiem 3:2. – Mam nadzieję, że drużyna się scementuje tą wygraną i pojedziemy do Krakowa jak po swoje. Możemy teraz spokojnie się przygotowywać do tego spotkania – mówił po meczu z Górnikiem trener Lecha, Hubert Wędzonka, który objął drużynę Lechitów latem. Jak wygrywać z Gwarkiem Zabrze wie już także Wisła. „Biała Gwiazda” z beniaminkiem uporała się w niedzielę. Był to pierwszy sukces Wiślaków w tym sezonie, bo inauguracja zakończyła się dla krakowian porażką ze Śląskiem Wrocław.

W Poznaniu, podobnie jak chociażby w Legii, doszło do płynnej zmiany rocznikowej. Drużyna, która w ubiegłym sezonie zdobyła srebro w kategorii juniorów młodszych teraz stanowi o sile w kategorii starszej. Do kadry juniorów starszych trafiło łącznie aż trzynastu zawodników ze „srebrnej” ekipy, stanowią więc większość w liczącej dwadzieścia dwa nazwiska drużynie. Rolę asystenta trenera Wędzonki objął natomiast Sebastian Madera, mający na swoim koncie ponad 120 gier na najwyższym krajowym poziomie.

Zmiany w drużynie Lecha wpłynęły między innymi na krótszy niż zwykle okres przygotowawczy. Na grze „Kolejorza” na razie się to jednak nie odbija. – Na początku przygotowań rozmawiałem z chłopakami odnośnie celów indywidualnych i zespołowych, które sobie stawiają na nadchodzące miesiące. Wszyscy jak mantrę powtarzali, że chcemy zostać mistrzami Polski. Powiedziałem, że staniemy się alchemikami i zamienimy to srebro na złoto i liczę, że tak faktycznie będzie – mówił przed sezonem na stronie internetowej Lecha Poznań trener Wędzonka.

Obecna drużyna Lecha opiera się w większości na chłopakach z roczników 2003 i 2004, ale z rywalizacji ze starszymi chłopakami w Poznaniu nie robią problemu. – Podobnie było w ubiegłym sezonie – powtarzają w obozie „Kolejorza”. Tym razem akurat rywal nie będzie miał przewagi doświadczenia, bo w drużynie Wisły tez nie brakuje młodszych zawodników. Zapowiada zresztą nam się w niedzielne południe rywalizacja z akcentami reprezentacyjnymi w tle. Wśród powołanych znaleźli się Krzysztof Bąkowski, Jerzy Tomal czy Filip Borowski (wszyscy Lech Poznań), w kręgu zainteresowań selekcjonera był także Patryk Warczak (Wisła Kraków). Wszyscy ci zawodnicy powinni w niedzielnym spotkaniu zagrać.

Poznaniacy reprezentacyjne akcenty mają głównie w defensywie, ale z drużyn czołówki mają najwięcej straconych bramek, bo aż cztery. Ale są też drugą najskuteczniejszą drużyną w całych rozgrywkach, obok Śląska Wrocław. Dziewięć trafień to największa zasługa Adriana Ratajczyka, który jak na razie solidarnie w każdym spotkaniu wpisuje się na listę strzelców, obecnie ma na swoim koncie trzy trafienia. Czym odpowie Wisła? Aleks Leśniak. Co prawda zdobywa bramki na razie jedynie z rzutów karnych, ale jeżeli po strzale z jedenastki w niedzielę zapewni trzy punkty Wiśle, to wszyscy w obozie „Białej Gwiazdy” będą w pełni  zadowoleni.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności