Aktualności

[CLJ] „Święta wojna” w Krakowie. Transmisja na Łączy Nas Piłka w niedzielę o 11:00

Piłka Ligowa17.10.2019 
Meczu o takim ciężarze gatunkowym w Centralnej Lidze Juniorów chyba dawno nie było. Derby Krakowa zawsze dostarczają ogromnych emocji, tym razem nie spodziewamy się odstępstwa od tej tradycji. Jedni, jak i drudzy muszą jednak wyłączyć emocje i szukać punktów, bo tych w nadmiarze nie mają. Niedzielne spotkanie Cracovia – Wisła będzie transmitowane na Łączy Nas Piłka od godziny 11:00.

Mało kto się chyba spodziewał, że do tegorocznej rywalizacji drużyny Wisły i Cracovii będą przystępować z nożem na gardle. W ubiegłym sezonie zarówno jedni, jak i drudzy mogli myśleć o miejscu na podium, teraz jedynym ich celem jest jak najszybsza ucieczka od drużyn zagrożonych spadkiem.

Zwłaszcza bilans Cracovii wygląda źle. „Pasy” zajmują przedostatnie miejsce w tabeli, wyprzedzają jedynie beniaminka, Hutnika Kraków, i zgromadziły sześć punktów. Jedna wygrana, trzy remisy – żadna inna ekipa, prócz wspomnianego zespołu z Suchych Stawów, nie prezentuje tak mizernego dorobku. Jedynym pozytywem może być umiarkowanie skuteczna gra w defensywie. Osiemnaście straconych bramek to drugi najlepszy wynik, jeżeli chodzi o drużyny z dolnej połówki tabeli. Najmniej traci zaś… Wisła.

Kluczem do sukcesu (lub raczej niepowodzenia) „Pasów” jest jednak gra w ofensywie. W dziesięciu meczach Cracovia zdobyła osiem bramek, co nie daje nawet średniej gola na spotkanie. Tylko w jednym starciu drużyna z ulicy Kałuży zdobyła więcej niż jedną bramkę – w domowym z Escolą. „Pasy” wygrały to spotkanie 3:2. Nie można również znaleźć w całym składzie Cracovii zawodnika, który w tym sezonie miałby trzy trafienia na koncie. Ich najbliższy rywal również nie ma się czym jednak chwalić pod tym względem.

Na pewno Cracovia może imponować charakterem. Co prawda w pięciu ostatnich meczach zdobyła zaledwie dwa punkty, ale wszystkie gole, które strzeliła w tym okresie, padły w ostatnich dziesięciu minutach meczu. W ostatnich fragmentach spotkania Cracovia ratowała punkt w wyjazdowych meczach z Jagiellonią i Lechem Poznań oraz domowym ze Śląskiem Wrocław.

Do pierwszej bezpiecznej drużyny Cracovia traci obecnie cztery punkty. Niewiele, zważywszy na fakt, że jest to Wisła. Przegrana w derbach znacznie jednak skomplikuje sytuację. Nie dopuścić do pogorszenia atmosfery ma nowy trener Cracovii, Jakub Dziółka. Jego debiut nie był jednak udany – w dwóch meczach zgarnął zaledwie punkt. Pocieszeniem dla „Pasów” może być fakt, że niemal cały dorobek w tym sezonie wywalczyły na własnym terenie.

Dla Wisły pojedynek derbowy ma znaczenie równie wielkie. Wygrana da „Białej Gwieździe” już siedem punktów przewagi nad konkurentem. Ale o sukces nie będzie łatwo. W pięciu ostatnich meczach Wisła zgarnęła łącznie trzy punkty, a na zwycięstwo czeka od początku września. Jedyne komplety punktów krakowianie zgarnęli zresztą w meczach z beniaminkami: Hutnikiem i Gwarkiem Zabrze.

Wisła ma dzisiaj dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, ale paradoksalnie mecz na obcym terenie może być dla „Białej Gwiazdy” korzystniejszym rozwiązaniem. Tylko z UKS SMS w Łodzi przegrała. W Kielcach ostatecznie zremisowała, choć do ostatniej minuty prowadziła. To Wisła z całej ligowej stawki ma najmniej straconych bramek na obcych terenach, tylko pięć w czterech spotkaniach. Tym razem – mimo że rywal ma spore kłopoty z ofensywą – trudne zadanie czeka właśnie defensorów „Białej Gwiazdy”.

Tadeusz Danisz

Fot: 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności