Aktualności

[CLJ] Poważny sprawdzian dla lidera. Transmisja meczu Korona – Cracovia o 15:30 na Łączy Nas Piłka!

Piłka Ligowa13.03.2019 
Wyjątkowo, bo już w czwartek, rozpoczynamy zmagania w ramach 19. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Warto jednak poświęcić część popołudnia w dzień roboczy, bo tym razem pokażemy mecz lidera, Korony Kielce, z drużyną Cracovii. Transmisja tego spotkania na Łączy Nas Piłka o godzinie 15:30.



Z dużymi nadziejami można wyczekiwać tego spotkania, ponieważ obie drużyny bardzo dobrze rozpoczęły wiosenne zmagania. Korona nie dość, że wygrała na trudnym terenie w Gdyni 3:2, to jeszcze coraz pewniej może czuć się w fotelu lidera. Przegrali bowiem jej najgroźniejsi rywale – Zagłębie Lubin i Legia Warszawa. Zespół Marka Mierzwy ma obecnie siedem punktów przewagi nad drugim miejscem w tabeli. Korona ma jednak jeszcze jedno spotkanie zaległe, w obecnej sytuacji wygranie całych rozgrywek wydaje się być coraz bardziej realne.

Cracovia z kolei wbiła pięć bramek Górnikowi. Po tej wygranej „Pasy” tracą do trzeciego miejsca sześć punktów, udział krakowskiej ekipy w walce o podium nie jest więc całkowicie wykluczony. – Każdy ma o co walczyć, chce powiększać swój dorobek, a jednocześnie sprawdzić się na tle lidera. Nikt się przed nami nie położy. Będziemy chcieli udowodnić, że nasze miejsce nie jest przypadkowe, a jakość gry jest na tyle dobra, że z kolejnych pojedynków nadal będziemy wychodzić zwycięsko – Marek Mierzwa doskonale zdaje sobie sprawę, że w każdym spotkaniu, bez względu na miejsce w tabeli rywala, jego drużynę czeka trudna przeprawa. – Ale to może wyjść jedynie na dobre zawodnikom. W naszych szeregach będzie potrzebna jeszcze większa koncentracja, będzie trzeba włożyć w mecze jeszcze więcej wysiłku. A to z kolei wymusi na zawodnikach postępy – dodaje trener lidera.

W tabeli Koronę i Cracovię co prawda dzieli aż siedem lokat, ale obie ekipy mają swoje atuty, które mogą zdecydować o wygranej. O zespole z Kielc napisano już wiele, sama pozycja lidera pokazuje, że zespół Marka Mierzwy słabych stron właściwie nie ma. Pokazują to także liczby. Najmniej straconych bramek, a Korona to także trzecia ekipa pod względem skuteczności.

Identyczną skutecznością może pochwalić się jednak jej czwartkowy rywal. 38 zdobytych bramek nie wygląda jednak już tak efektownie, gdy niemal tyle samo się traci. Cracovia, jeżeli nie uwzględnimy beniaminków, którzy zwłaszcza w defensywie mają ogromne problemy, obok Jagiellonii Białystok ma najgorszą obronę. Średnio traci ponad dwie bramki na spotkanie. Pokazał to także mecz z Górnikiem Zabrze. Dla porównania, Korona traci gola na mecz.

Nie znaczy to jednak, że Cracovia nie ma większych szans w czwartkowym starciu. Warto pamiętać, że Korona lepiej w tym sezonie spisuje się na wyjazdach. Jedynych dwóch porażek kielczanie doznali u siebie, gdzie strzelili zaledwie trzynaście goli. Kibice z Krakowa mogą zapewne liczyć na Daniela Pika. Zawodnik, który wrócił do gry po ponad półrocznej przerwie spowodowanej złamaniem nogi, w pierwszym wiosennym meczu CLJ zdobył bramkę. Jest jednak także w kadrze Michała Probierza, wystąpił w końcówce meczu z Zagłębiem Sosnowiec, pytanie czy w tej sytuacji w ogóle pojawi się na boisku.

Po drugiej stronie kibice będą mocno przyglądali się grze Mateusz Sowińkiego. Strzelec dwóch goli w meczu z Arką w pierwszej rundzie grał sporadycznie, teraz ma szansę przekonać do siebie trenerów. A są przecież jeszcze Remigiusz Biernat (Cracovia) i Wiktor Długosz (Korona) – najlepsi strzelcy w swoich zespołach, jedni z najlepszych graczy w obecnych rozgrywkach.

Pierwsze spotkanie tych drużyn również należało do graczy ofensywnych. Pojedynek w Krakowie obfitował w wiele sytuacji podbramkowych, ostatecznie zakończył się wygraną kielczan 5:3. Teraz powtórka z rozrywki jest mile widziana! Transmisja meczu z Kielc na Łączy Nas Piłka, zapraszamy od godziny 15:20!

Tadeusz Danisz

Fot: 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności