Aktualności

[CLJ] Mecz na przełamanie, czyli Cracovia gra ze Śląskiem. Transmisja na ŁNP w sobotę od 12:00

Piłka Ligowa05.10.2019 
Jak wiele może się zmienić w ciągu kilku miesięcy, a nawet tygodni, pokazuje sytuacja drużyn Cracovii i Śląska. „Pasy” w ubiegłym sezonie walczyły o medale, a wrocławianie jeszcze na początku tych rozgrywek byli w czołówce. Zarówno jedni, jak i drudzy już jednak zapomnieli o tym, jak smakuje… zwycięstwo. Mecz na przełamanie na Łączy Nas Piłka w sobotę od godziny 12:00.



Obie ekipy przed sobotnim spotkaniem stoją pod ścianą. Cracovia w tym sezonie odniosła tylko jedno zwycięstwo i jest z pewnością największym rozczarowaniem. Ma na swoim koncie tylko pięć punktów, za jedną wygraną i dwa remisy. To jedyne zwycięstwo zostało zanotowane w domowych warunkach. Cracovia po twardym boju pokonała Escolę Varsovia 3:2. Na kolejny triumf „Pasy czekają już od miesiąca. Trzeba jednak dodać, że dwa pozostałe domowe mecze nie były łatwe, gdyż przyszło im się mierzyć z liderem Legią oraz aktualnym mistrzem Polski, Koroną Kielce. W sobotę jednak nie będzie wcale łatwiej. Do Małopolski zawita Śląsk.

O możliwościach tej ekipy świadczą wyniki z pierwszych kolejek, gdy to wrocławianie rywalizowali w czołówce. Obecnie jednak Śląsk z 10 punktami na koncie plasuje się zdecydowanie niżej, jest natomiast gwarantem emocji w każdym spotkaniu. Najwięcej bramek zdobytych i niemal najwięcej straconych (więcej ma tylko defensywa Hutnika) – to z pewnością statystyki, które cieszą kibiców, ale już mniej trenerów.

Szansa na poprawienie nastrojów w obozie wrocławskim jest niemała. Obecnie zespół „Pasów” jest lepszy wyłącznie od beniaminków z Krakowa i Zabrza. Ma cztery punkty straty do bezpiecznej lokaty i coraz mocniej musi gonić uciekającą stawkę. Cracovia może być jednak podbudowana swoim ostatnim występem. W Białymstoku co prawda wywalczyła tylko punkt, a wobec wygranych innych drużyn walczących o utrzymanie to cały czas mało, ale zespół z Kałuży pokazał charakter. Od 16. minuty przegrywał 0:1, dopiero w ostatniej minucie wyrównał. Punkt uratował Jakub Góralczyk. To jedna z dwóch bramek zdobyta przez ekipę z Małopolski w trzech ostatnich meczach. Mizernie prezentuje się cały dorobek strzelecki czternastej drużyny tabeli. „Pasy” tylko siedmiokrotnie trafiały do bramek rywali, a wspomniany Góralczyk może się pochwalić najlepszym dorobkiem w drużynie. Ma na koncie… dwie bramki.

Pod tym względem Cracovię od Śląska dzieli przepaść. Wrocławianie mają w swoich szeregach najlepszego strzelca całej Centralnej Ligi Juniorów. Kacper Głowieńkowski ma już 11 trafień, ale pocieszające dla ekipy z Krakowa może być to, że od czterech kolejek… jest nieskuteczny. Odbija się to automatycznie na wynikach wrocławian. Drużyna z Oporowskiej cztery ostatnie mecze przegrała, tak więc na powiększenie zdobyczy punktowej czeka dłużej niż Cracovii. Obecnie Śląsk zajmuje jedenaste miejsce w tabeli, podczas gdy przed początkiem fatalnej serii był wiceliderem. Dla kogo w sobotnie południe zaświeci więc słońce? Przekonamy się już po godzinie 12:00. Transmisja spotkania na Łączy Nas Piłka. Zapraszamy!

Tadeusz Danisz

Fot: 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności