Aktualności

[CLJ] Kto górą w derbach? Arka – Lechia na Łączy Nas Piłka w niedzielę o 13:00

Piłka Ligowa20.09.2019 
Wyjątkowo ciekawie zapowiadają się derby Trójmiasta w Centralnej Lidze Juniorów. Nie dość, że rywalizacja tych dwóch ekip, bez względu na poziom rozgrywkowy i rocznik, zawsze dostarcza dużych emocji, to tym razem zwycięzca może wskoczyć na podium. Mecz Arka – Lechia będzie można zobaczyć na Łączy Nas Piłka w niedzielę o godzinie 13:00.



Przed sezonem chyba mało kto się spodziewał, że te drużyny mogą plasować się w górnej połowie ligowej tabeli. Arka wiosną przez długi czas znajdowała się wśród ekip walczących o ligowy byt, natomiast Lechia to beniaminek. Przykłady z poprzedniego sezonu, ale również tegoroczni nowicjusze pokazują, że złapanie odpowiedniego rytmu od pierwszych kolejek dla beniaminków jest bardzo trudne.

Lechia może jednak uchodzić w tej sytuacji za wyjątek potwierdzający regułę. Gdańszczanie co prawda rozpoczęli sezon od domowej porażki z Jagiellonią Białystok, ale później było już tylko lepiej. W dwóch kolejnych spotkaniach zdobyli dwa punkty, dostarczając kibicom wielu emocji w meczach ze Śląskiem Wrocław i Gwarkiem Zabrze, a teraz Lechia notuje serię trzech kolejnych zwycięstw. Pokonała dwie krakowskie ekipy, wygrała także na własnym terenie z Lechem Poznań, dla którego była to jedyna porażka w tym sezonie.

Bilans gdańszczan jest imponujący. Tylko jedna porażka, trzy wygrane i aż 15 zdobytych bramek. Do drugiej w tabeli Legii Warszawa Lechia traci tylko dwa punkty. Słowa trenerów gdańszczan wypowiadane latem, że jego zespół w tym sezonie nie zamierza się jedynie bronić przed spadkiem, a chce powalczyć o coś więcej, nie brzmią już w tym momencie jak science fiction.

Pomóc ma w tym między innymi Kacper Sezonienko (na zdjęciu). Siedem bramek czynią z niego drugiego najlepszego strzelca całej ligi, ale zawodnik ten jak na razie trafiał tylko w trzech meczach. Cztery gole na zaś koncie ma Jakub Cieślicki. Z pewnością piętą achillesową gdańszczan jest jednak gra w defensywie. Czwarta drużyna rozgrywek straciła czternaście bramek i w górnej połówce tabeli jedynie Śląsk Wrocław ma mniej szczelną obronę.

Lechia jest też jedyną drużyną w całej stawce, obok Wisły Kraków, która nie przegrała jeszcze na wyjeździe. Trzecie podejście może być jednak najtrudniejsze. Arka Gdynia w tym sezonie kilkukrotnie pokazała się bowiem z dobrej strony. Bardzo groźna jest zwłaszcza u siebie, gdzie pokonała już Pogoń Szczecin czy też Jagiellonię Białystok. Zresztą bilans żółto-niebieskich w domowych meczach to stuprocentowa skuteczność: trzy mecze i trzy wygrane.

Arka zajmuje ósme miejsce w tabeli, ale w tym sezonie stawka jest bardzo zacieśniona. Do Lechii sąsiad zza miedzy traci tylko punkt, więc w przypadku wygranej wyprzedzi lokalnego rywala. Ba, może się nawet tak zdarzyć, że przy korzystnych wynikach innych spotkań Arka z ósmego miejsca awansuje aż na podium!

W ostatnim meczu ekipa z Gdyni zdobyła pierwszy punkt na wyjeździe, wcześniej bowiem przegrała zarówno z Legią Warszawa, jak i ze Śląskiem Wrocław. Remis uzyskany w meczu z „Białą Gwiazdą” jest na pewno dobrym prognostykiem przed kolejnym ważnym spotkaniem. Zwłaszcza, że to rywalizacja chłopaków, którzy nieraz są kolegami. – Trzeba pamiętać, że oni nieraz znają się z podwórka czy ze szkół i często się ze sobą widują poza boiskiem. Dla nich takie mecze derbowe mają więc szczególne znaczenie – mówi o kontekście derbowych spotkań trener Gwarka Zabrze, Janusz Kowalski, który na rywalizacji derbowej, w tym wypadku z Górnikiem, zjadł zęby.

A kto będzie od poniedziałku chodził z podniesioną głową w Trójmieście? Przekonamy się już w niedzielę. Transmisja od godziny 13:00 na kanale Łączy Nas Piłka.

Tadeusz Danisz

Fot: 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności