Aktualności

[CLJ] Czy Gwarek zrewanżuje się Śląskowi? Transmisja na kanale ŁNP w niedzielę od 12:00

Piłka Ligowa27.11.2020 
W weekend rewanże rozpoczynają młodzi zawodnicy w Centralnej Lidze Juniorów. Po pierwszej rundzie stawce przewodzą drużyny Wisły Kraków i Śląska Wrocław. I właśnie mecz z udziałem wrocławian będzie można zobaczyć na kanale Łączy Nas Piłka w niedzielę. Śląsk będzie podejmował Gwarka Zabrze. Transmisja w niedzielne południe, początek meczu dokładnie o 12:15.

Zdecydowanym faworytem tego meczu są wrocławianie, ale Gwarek jest mocno niewygodnym rywalem. Zajmuje miejsce tuż nad strefą spadkową – obecnie jest dwunasty, ale kilku drużynom mocno napsuł krwi jesienią. W ostatnim meczu zdołał zremisować 2:2 w derbach z Górnikiem, w niespełna piętnaście minut odrabiając stratę dwóch goli, ale nie był to jednorazowy przebłysk w wykonaniu młodych zabrzan.

Wcześniej gracze Gwarka pokonali na własnym terenie Cracovię 3:2, dwie bramki zdobywając w ostatnich dziesięciu minutach meczu, czy zremisowali bezbramkowo na wyjeździe z Legią. Minimalne porażki z Wisłą, Lechem Poznań czy Zagłębiem także potwierdzają, że mecze z Gwarkiem w tym sezonie to nie są „spacerki”. Zdecydowanie jednak lepiej zabrzanie prezentują się na własnym terenie. Na wyjazdach zabrzańska ekipa traci dużą część ze swojej wartości. W tej sytuacji nie można zapominać o przykrych wpadkach wyjazdowych. To zabrzanie stracili osiem goli w Gdańsku, przegrywając z Lechią 2:8. Jedyny sukces poza Zabrzem Gwarek zanotował w meczu z Arką na samym starcie sezonu.

Gwarek do tej pory zgromadził 16 punktów – za cztery zwycięstwa i cztery remisy. Poniósł także siedem porażek. Zabrzanie zdobyli zaledwie 18 bramek w tym sezonie, to drugi najgorszy wynik w obecnych rozgrywkach, gorszy pod tym względem jest jedynie Hutnik, który zamyka ligową stawkę. Nie znaczy to jednak, że po stronie Gwarka nie ma kto straszyć. Jest przede wszystkim Dominik Gurdek, ale także Oliwer Mansfeld i dobrze znany kibicom CLJ już z poprzednich rozgrywek Adrian Gawlik. Ci zawodnicy mają na swoim koncie po trzy lub więcej bramek, problem w tym, że brakuje im wsparcia pozostałych kolegów.

Jedyny mecz, który młodym piłkarzom Gwarka w tym sezonie nie wyszedł, to potyczka ze... Śląskiem. Na inaugurację zabrzanie dali sobie wbić u siebie aż sześć bramek, cztery z nich tracąc w drugiej połowie. Była to jedyna tak znacząca porażka zabrzan w tym sezonie na własnym boisku.

Wrocławianie efektowną wygraną na starcie rozpoczęli serię pięciu zwycięstw, która wywindowała Śląsk na pierwsze miejsce w tabeli. Ekipa z Dolnego Śląska rozpoczęła sezon z wysokiego „C” –  pierwszego gola straciła dopiero w 85. minucie meczu piątej kolejki z Koroną Kielce. Obecnie tyle samo punktów co Śląsk ma Wisła, ale trzeba pamiętać, że wrocławianie mają jedno spotkanie zaległe z Jagiellonią Białystok, które rozegrają w sobotę 12 grudnia.

W ostatnich tygodniach kibice Śląska nie mają jednak zbyt wiele powodów do optymizmu. Co prawda trzy punkty udało się zgarnąć w meczach z jedenastkami z Łodzi czy z Gdańska, ale w ostatnich potyczkach z ekipami z czołówki Śląskowi już tak dobrze nie idzie. Nie można zapominać o przykrej domowej wpadce i przegranej 0:5 z Pogonią Szczecin czy bezbramkowym remisie z Cracovią. Mecz z Gwarkiem będzie idealną okazją na poprawę nastrojów na finiszu pierwszej części sezonu, za tydzień bowiem ostatnia kolejka, ale w Zabrzu pamiętają o inauguracji. Lepszej motywacji przed niedzielnym spotkaniem nie potrzeba.

 

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności