Aktualności

[CLJ] Czy Górnik zatrzyma najlepszego strzelca ligi? Transmisja na Łączy Nas Piłka od 13:00

Piłka Ligowa13.10.2018 
Emocji piłkarskich ciąg dalszy. Centralna Liga Juniorów w weekend rozgrywać będzie już jedenastą serię spotkań. Najciekawiej zapowiadającym się meczem jest pojedynek w Zabrzu – Górnik kontra Śląsk Wrocław. Spotkanie to będzie można zobaczyć na Łączy Nas Piłka. Transmisja w sobotnie popołudnie od godziny 13:00.

Z ogromną motywacją do tego meczu przystąpią zapewne gospodarze. Górnik w tabeli jest na miejscu trzynastym, a więc pierwszym spadkowym. Układ tabeli, w przypadku zabrzan, może być jednak trochę mylący. „Górnicy” przegrali bowiem tylko cztery mecze, a ich największą bolączka wydają się być mecze remisowane. Zabrzanie w tej kategorii są rekordzistami w całej CLJ – pięć spotkań kończyli kompromisem, w kilku przypadkach niewiele im brakowało do zgarnięcia trzech punktów.

Z drugiej jednak strony Górnik w tym sezonie zanotował tylko jedno zwycięstwo. W dodatku jeszcze nie wygrał w Zabrzu. W sobotę o premierowe trzy punkty nie będzie łatwo. Śląsk ma dwa razy więcej punktów niż Górnik, może się też pochwalić najlepszą siłą z przodu. Z 27 zdobytych bramek dziesięć to jednak zasługa Piotra Samca-Talara, cztery kolejne dołożył Cyprian Poniedziałek. Dobre występy wrocławian nie są zaskoczeniem, gdyż Śląsk w ubiegłym sezonie znalazł się w najlepszej czwórce CLJ U-17.



Gospodarze sobotniego meczu w trzech ostatnich pojedynkach zdobyli zaledwie punkt, strzelając w tym czasie dwa gole. Lepszym dorobkiem tylko w ostatnim meczu może się pochwalić sam Samiec-Talar, który tydzień temu w pojedynku z beniaminkiem z Warszawy ustrzelił hat-tricka. Drużynowo już jednak tak idealnie w ekipie Śląska nie jest. Wrocławianie fundują swoim kibicom w ostatnich tygodniach huśtawkę nastrojów. Dwie ostatnie wygrane poprzedziła wyraźna porażka z Wisłą Kraków.

W obu drużynach latem zaszły poważne zmiany. Górnik obecnie opiera się na graczach z rocznika 2000 i 2001, jednak w linii ofensywnej trenerzy korzystają z młodszych. Bartosz Gałązkiewicz, Jakub Kawecki, Kamil Lukoszek i Kacper Joachim – to zawodnicy o rok młodsi, na których szkoleniowcy będą stawiać coraz częściej. We Wrocławiu do głosu dochodzą piłkarze, którzy jeszcze kilka miesięcy temu grali w kategorii U-17. Trener Ryszard Pietraszewski, który był wówczas szkoleniowcem tamtej ekipy, ma do dyspozycji liczne grono 17-latków. Najmłodszy w tym gronie jest właśnie Piotr Samiec-Talar, który ma jeszcze 16 lat, podobnie jak Bruno Wacławek. Z drużyny, która w ubiegłym sezonie walczyła w kategorii juniorów starszych o mistrzostwo Polski, zostało trzech zawodników. Pozostali starają się wywalczyć swoją szansę w seniorskiej piłce.

Nawiązania do ubiegłego sezonu, mimo zmian personalnych, będą. Górnik wiosną, gdy kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa, jedyne potknięcie zanotował właśnie we Wrocławiu. Remis z liderem można chyba jednak uznać za sukces. W Zabrzu gospodarze przegrali zaś ze Śląskiem 1:2.

Sytuacja personalna w obu zespołach może być w sobotę o tyle odmienna, że nie grają meczów o punkty pierwsze drużyny Górnika i Śląska, tym samym niektórzy zawodnicy mogą „zejść” do rezerw, co w konsekwencji spowoduje kolejne przesunięcia do CLJ.

Tadeusz Danisz

Fot: 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży