Reprezentacja kobieca A

– To było starcie równych drużyn, które mógł wygrać każdy – stwierdzili zgodnie trenerzy obu reprezentacji po towarzyskim spotkaniu Polek w Helsinkach z Finlandią. Biało-czerwone przegrały 0:1, ale, jak zaznacza Miłosz Stępiński, taki zimny prysznic po ostatnich dobrych wynikach się przyda i lepiej, że przydarzył się on teraz niż w meczach nadchodzących eliminacji mistrzostw Europy.

Reprezentacja kobieca A

W wyjazdowym meczu w Helsinkach prowadzona przez Miłosza Stępińskiego reprezentacja Polski kobiet przegrała z Finlandią. Jedynego gola dla gospodyń strzeliła Eveliina Summanen w piętnastej minucie spotkania. Dla biało-czerwonych było to drugie spotkanie w odstępie kilku dni, w ubiegły piątek Polki zremisowały z Włoszkami w Lublinie.

Reprezentacja kobieca U-19

W swoim ostatnim meczu turnieju Elite Round eliminacji mistrzostw Europy kobieca reprezentacja Polski do lat 19 zremisowała 2:2 z Belgią. Podopieczne Marcina Kasprowicza były bardzo bliskie zwycięstwa, gdyż drugiego gola straciły dopiero w doliczonym czasie gry. Biało-czerwone, bez względu na wynik tego spotkania, nie miały już szans na awans. W minioną sobotę uległy 1:2 Szwajcarii, a na otwarcie kwalifikacji przegrały 0:1 z Finlandią.

Reprezentacja kobieca A

Po dobrym występie w Lublinie i remisie z Włochami kobieca reprezentacja Polski w kolejnym meczu towarzyskim zmierzy się w Helsinkach z Finlandią – zespołem teoretycznie słabszym, ale nie słabym. – To dobry przeciwnik przed pierwszym spotkaniem z Czechami w eliminacjach do mistrzostw Europy – zapewnia selekcjoner Miłosz Stępiński.

Reprezentacja kobieca A

W piątek na Arenie Lublin kobieca reprezentacja Polski zremisowała w meczu towarzyskim 1:1 z Włochami, co jest bardzo dobrym wynikiem w starciu z tegorocznym uczestnikiem mistrzostw świata. Mimo tego Polki odczuwają lekki niedosyt. – Trochę żałujemy zmarnowanych szans – powiedziała pomocniczka biało-czerwonych, Patrycja Balcerzak, z którą porozmawialiśmy zaraz po końcowym gwizdku.

Reprezentacja kobieca A

Remis reprezentacji Polski kobiet z Włochami 1:1 przejdzie do historii z wielu powodów. Świetnego wyniku, rekordowej publiczności i setnego występu w biało-czerwonych barwach Agnieszki Winczo. – Rozwoju piłki kobiecej już nikt nie zatrzyma – nie krył dumy po meczu Zbigniew Bartnik, szef żeńskiego futbolu w Polsce i prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności