Aktualności

30 pytań do… Krystiana Bielika

Reprezentacja13.01.2019 

Kto był jego piłkarskim idolem, na co wydał swoją pierwszą pensję oraz jakie ma plany na czerwiec 2019 roku? Oto wszystko wypytaliśmy zawodnika reprezentacji Polski U-21 oraz Charltonu Athletic podczas naszego pobytu w Londynie! Usiądźcie wygodnie w fotelu, zaparzcie herbatę. Przed Wami 30 pytań do… Krystiana Bielika!

Twój piłkarski idol?

Wcześniej za czasów Legii Warszawa to Yaya Toure, teraz… może Mats Hummels.

Po golu w meczu z Southend United od razu pobiegłeś w ramiona trenera Lee Bowyera. Skąd taka reakcja?

Pobiegłem bo wiedziałem, że jest to bardzo ważny mecz dla trenera, drużyny, kibiców, są to derby i kibice liczyli, że wygramy ten mecz. To mój pierwszy gol w seniorskiej drużynie. A to, że lecę w ramiona trenera to nie wiedziałem, bo myślałem, że są tam piłkarze, a tam tylko trener stał.

Kto był twoim pierwszym trenerem?

Tomasz Żynda w Górniku Konin.

Jakie masz plany na czerwiec 2019?

Wygrać mistrzostwo Europy.

Twoje pierwsze wspomnienie z piłką?

Mój tata.

Gdybyś nie był piłkarzem, pracowałbyś jako…

Zawsze chciałem zostać prawnikiem, w sensie chciałem iść na studia prawnicze, a co by było potem..

Za co lubisz Londyn?

Za to, że jest taki wielki i wreszcie czuję się jak w domu.

Mój najważniejszy mecz do tej pory?

Hmmm… Debiut Legia Warszawa – Korona Kielce.

Za czym tęsknisz?

Za Championship.

Ulubione ćwiczenie na treningu?

Gierka.

Pamiętasz, na co wydałeś swoją pierwszą pensję?

To było 350 brutto, to musiało pójść na życie (śmiech).

Lepiej czujesz się na pozycji defensywnego pomocnika czy środkowego obrońcy?

Środkowy obrońca.

Ulubiony film?

Prawo zemsty.

Której drużynie strzeliłeś pierwszego gola? Pamiętasz rok i rozgrywki?

W seniorach? Southend United, 2018, League One.

Prawda czy fałsz  – twoim marzeniem jest pierwszy skład Arsenalu?

Prawda.

Najgorsza twoja decyzja w zawodowej piłce?

Nie, jeszcze nie popełniłem takiej decyzji.

Jeśli nie w Anglii, chciałbym zagrać w…

W Niemczech

Twoje marzenie z dzieciństwa?

Być jak Ronaldinho.

Twój najważniejszy cel na 2019 rok?

Nie doznać kontuzji.

Wolisz rozdać autograf, czy zrobić zdjęcie z kibicem?

Zdjęcie.

Dużo ich było do tej pory w Londynie?

Niedużo.

Po Twojej posturze widać, że mocno pracujesz na siłowni. Trenerzy w League One i Championship kładą na to nacisk?

Teraz przez ten okres, gdzie gramy mecz za meczem, to nie ma nawet z czego. Ja nie pamiętam, kiedy ostatnio robiłem górę na siłowni. Jeśli grasz ciągle, to musisz mieć czas na regenerację.

Pierwszy mundial, który pamiętam?

Ostatni.

Pamiętasz, który piłkarz wywarł na Tobie największe wrażenie?

Luka Modrić, był najlepszy.

Wieczorem książka czy konsola?

Konsola.

W co ostatnio grałeś?

W FIFĘ.

Co pamiętasz po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Portugalią w barażach?

Biegłem do Grabarki (Kamil Grabara, przyp.) z tego co pamiętam. Pierwsza myśl, to że się udało, że udało się dokonać czegoś wspaniałego, niewielu w nas wierzyło, a my to zrobiliśmy i to w takim stylu. Pierwsza połowa była niesamowita, druga trochę gorsza. Pokonaliśmy Portugalię, należało nam się.

Z piłkarskich legend najbardziej chciałbyś zagrać z…

Rio Ferdinandem

Najważniejsza rzecz, która podoba ci się w Charltonie?

Atmosfera w drużynie, to na 100%.

Prawda, fałsz – na koniec sezonu będziesz świętować awans do Championship?

Jeszcze długa droga przed nami, ale liczę, że to będzie prawda.

Z Krystianem Bielikiem w Londynie rozmawiali Jakub Bolewicz i Michał Zachodny

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności