Aktualności

U-20: Szeroka selekcja trenera Jacka Magiery. Dziś mecz ze Szwajcarią!

Reprezentacja14.11.2019 
Reprezentacja U-20 spotkała się w tym sezonie po raz trzeci. Selekcjoner Jacek Magiera dokonuje szerokiego przeglądu kadr – w sumie do tej pory powołał 39 piłkarzy. W kadrze na mecz Turnieju Ośmiu Narodów ze Szwajcarią (14 listopada, godz. 16:00, Chojnice, transmisja TVP Sport) i towarzyskie spotkanie z Norwegią (18 listopada, godz. 17:00, Bytów) jest aż dziewięciu potencjalnych debiutantów.

Trener Magiera podkreśla, że celem jego kadry jest rozwój zawodników i przygotowywanie ich do gry w reprezentacji U-21, a docelowo seniorów. W tym sezonie kadra U-20 nie bierze udziału w eliminacjach do żadnej dużej imprezy. Spotyka się na zgrupowaniach i rozgrywa mecze z silnymi drużynami w Turnieju Ośmiu Narodów. To więc dobra okazja, by zrobić przegląd kadr wśród piłkarzy rocznika 1999 i młodszych.

Intensywniej i szybciej

Do tej pory powołania na wszystkie trzy zgrupowania dostało dziesięciu zawodników: Tomasz Makowski, Marcel Zylla, Tymoteusz Puchacz, Marcin Skóraś, Serafin Szota, Mateusz Bondarenko, Dawid Kurminowski, Jakub Kiwior, Łukasz Poręba i Adrian Stanilewicz. Poza tym ostatnim wszyscy wystąpili w każdym z czterech rozegranych spotkań (z Włochami, Portugalią, Niemcami i Holandią).

Sześciu z nich doskonale zna sztab szkoleniowy z trenerem Magierą na czele, bo w reprezentacji są od 2018 roku i byli z nią na mistrzostwach świata. To Makowski, Zylla, Puchacz, Skóraś, Szota i Stanilewicz.

Bondarenko choć gra w II–ligowej Skrze Częstochowa, to jak na razie jest podstawowym stoperem. – To dla mnie na pewno spore wyróżnienie, że dostaję powołania. Kiedy występuje w reprezentacji, dużo się uczę. W tych meczach zwraca się uwagę na inne aspekty. Przyzwyczajamy się do gry na wyższej intensywności, szybszego działania i myślenia na boisku – mówił Bondarenko.



Jest też grupa piłkarzy, którzy na zgrupowaniach byli dwa razy – Paweł Sokół, Bartłomiej Wdowik, Marcin Grabowski, Jakub Bednarczyk i Bartosz Mrozek. Ten ostatni w reprezentacji jeszcze nie zadebiutował, ale jest pod dużym wrażeniem pobytu na kadrze. – Jeszcze nie dostałem szansy debiutu, ale mam nadzieję, że to wciąż przede mną. Jestem cierpliwy i jeśli dostanę kolejne powołanie, będę starał się przekonać trenera i przede wszystkim zbierać doświadczenie – mówił w wywiadzie dla „Łączy Nas Piłka”. – Już nauczyłem się bardzo dużo, choćby tego, jakie w tej reprezentacji jest podejście do treningów czy do meczów. Jestem dumny, że trener Magiera dostrzegł we mnie reprezentanta, bo to największy zaszczyt dla piłkarza – zapewniał Mrozek.

Debiut w bramce

Jest duża szansa, że tym razem bramkarz GKS Katowice zagra. Na zgrupowaniu jest też powołany po raz pierwszy Mateusz Górski z Puszczy Niepołomice. Jedno jest pewne – w meczu ze Szwajcarią jeden z nich zadebiutuje.

Część powołanych na kadrze była tylko raz. Wśród nich są Sylwester Lusiusz, Karol Niemczycki czy Bartosz Slisz, którzy awansowali do reprezentacji U-21. A Radosław Majecki – oddelegowany na jeden mecz kadry U-20 ze starszego rocznika – trafił już do reprezentacji seniorów. Pozostali, mimo że na zgrupowaniu byli tylko raz, to nie „obrażają się” na kadrę, a wręcz przeciwni, są bardziej zmotywowani do pracy w klubach. Nawet jak zabrakło występu w spotkaniu. – Rozegraliśmy dwa bardzo dobre spotkania. Wygraliśmy na wyjeździe z Niemcami, a z Holandią było blisko remisu – wspominał Aleks Ławniczak, pomocnik Warty Poznań. – Szkoda, że nie udało się zadebiutować, ale bardzo cenię i cieszę się, że mogłem być z kadrą. Jest trochę sportowej złości, że nie zagrałem, ale też ogromny bodziec do pracy. Powołanie pokazało mi, że warto było tyle czasu spędzić na treningach. Ode mnie zależy, czy trener Magiera znów mnie zauważy.

Dziewięciu nowych

Na zgrupowanie przed meczami ze Szwajcarią i Norwegią trener Magiera powołał dziewięciu debiutantów. Na początku było ich sześciu – Michał Rakoczy, Mateusz Skrzypczak, Mateusz Górski, Kamil Piątkowski, Patryk Plewka, Przemysław Zdybowicz, ale dodatkowo powołano Karola Czubaka, Arona Stasiaka i Marcina Szpakowskiego. To pokazuje, że piłkarze z roczników 1999 i młodsi są stale monitorowani przez sztab szkoleniowy reprezentacji U-20. I to niezależnie od poziomu rozgrywkowego, na którym występują.



Stasiak wyróżnia się w Górniku Łęczna, liderze II ligi. Występuje w podstawowym składzie – w 16 spotkaniach zdobył trzy gole i miał dwie asysty. Jeszcze lepiej spisuje się Czubak z drugoligowej Bytovii. W 15 występach (tylko raz jako zmiennik) strzelił siedem goli i miał dwie asysty. 17-letni Rakoczy w debiucie w ekstraklasie zdobył bramkę dla Cracovii i teraz sprawdzi się ze starszymi kolegami. Dwa lata starszy Kamil Piątkowski ostatnio wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie ekstraklasowego Rakowa Częstochowa. Kilku spotkań z rzędu w Wiśle Kraków doczekał się także Zdybowicz. Najniżej, bo jak na razie w III lidze występuje Marcin Szpakowski – w rezerwach Śląska Wrocław.

W czwartek Polacy zagrają w Turnieju Ośmiu Narodów ze Szwajcarią w Chojnicach. Stadion Chojniczanki może pomieścić około 4500 kibiców. Wstęp jest bezpłatny. Darmowe bilety można odbierać w kasach przed meczem. Ostatnie spotkania reprezentacja U-20 rozgrywała w Kaliszu i Rzeszowie przy komplecie publiczności.

Po czterech kolejkach Turnieju Ośmiu Narodów reprezentacja Polski ma na koncie wygraną i trzy porażki. Rywal do tej pory jest bez zwycięstwa – dwa remisy i dwie porażki.

Andrzej Klemba

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności