Aktualności

Udany finał udanych eliminacji. Retransmisja meczu Polska – Słowenia (2019) od godz. 20:30

Reprezentacja24.03.2020 
Tak blisko teraźniejszości w trakcie naszej serii retransmisji na kanale Łączy Nas Piłka jeszcze nie byliśmy. Dziś przypomnimy sobie mecz, który był dla biało-czerwonych udanym zwieńczeniem udanych eliminacji EURO 2020. O godzinie 20:30 zapraszamy was na ostatni mecz biało-czerwonych w ubiegłym roku. W Warszawie podopieczni Jerzego Brzęczka zrewanżowali się Słoweńcom i walkę o mistrzostwa Europy zakończyli na pierwszym miejscu.




Awans na mistrzostwa Europy przez reprezentację został przypieczętowany na przedostatnim zgrupowaniu. Nadal jednak toczyła się rywalizacja o pierwsze miejsce w grupie, a w terminarzu biało-czerwoni mieli jeszcze do zagrania mecze z Izraelem na wyjeździe i Słowenią u siebie. Po zwycięskim spotkaniu w Jerozolimie Polacy wrócili do Warszawy, by wkrótce zmierzyć się z ostatnim przeciwnikiem. Do stolicy przyjechał także Łukasz Piszczek, dla którego miało to być uroczyste pożegnanie z barwami narodowymi.

Nie było powtórki z meczu wyjazdowego i tym razem to Słoweńcy musieli uznać wyższość rywala. Reprezentacja Polski zagrała bardzo dobry mecz – zaprezentowali się bardzo odważnie, spychając rywali do obrony. Zdezorientowani rywale zaczęli popełniać błędy, tracili piłkę i ryzykowali faulami, żeby zatrzymać gospodarzy. Już na początku spotkania po kapitalnym uderzeniu Sebastiana Szymańskiego skapitulował Jan Oblak. Po rozegraniu rzutu rożnego słoweński golkiper wypiąstkował piłkę i odsłonił bramkę. Precyzyjnym strzałem wykorzystał to Szymański, który zanotował pierwsze trafienie w drużynie narodowej. W 14. minucie Słoweńcy doprowadzili do wyrównania po trafieniu autorstwa Tima Matavza.

Zanim sędzia zakończył pierwszą połowę, dobiegła końca reprezentacyjna kariera Łukasza Piszczka. W doliczonym czasie przy owacji na stojąco i szpalerze obydwu drużyn „Piszczu” uroczyście pożegnał się z kadrą kończąc przygodę w drużynie narodowej z 66 występami i 3 golami. W 54. minucie Robert Lewandowski kolejny raz pokazał, że jest wielkim napastnikiem. Nie wystarczyło nawet czterech Słoweńców, żeby powtrzymać naszego kapitana. „Lewy” oddał strzał i znowu prowadzili biało-czerwoni. Słoweńcy gonili wynik i Wojciecha Szczęsnego pokonał Josip Ilicić, ale ostatnie słowo należało do reprezentacji Polski – trzy punkty zagwarantował nam Jacek Góralski.

Polacy wcześniejszy awans na mistrzostwa Europy zwieńczyli pokonaniem Słoweńców i wywalczyli pierwsze miejsce w grupie. W dziesięciu spotkaniach kadra Jerzego Brzęczka wygrywała ośmiokrotnie, raz podzieliła się punktami z Austrią i poniosła jedną porażkę ze Słowenią, a rywalizację w grupie biało-czerwoni ukończyli z bilansem bramkowym 18:5. Po więcej informacji o ostatnim meczu w eliminacjach EURO 2020 zapraszamy do naszej Biblioteki Piłkarstwa Polskiego PZPN. Wystarczy kliknąć TUTAJ.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności