Aktualności

Ostatni krok Milika i Zielińskiego do fazy grupowej Ligi Mistrzów

Reprezentacja22.08.2017 
W komfortowej sytuacji znajduje się SSC Napoli przed rewanżem z OGC Nice w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Przed tygodniem drużyna pod wodzą Maurizio Sarriego odniosła zwycięstwo 2:0 po bramkach Driesa Mertensa oraz Jorginho. – Nie przyjechaliśmy do Francji, żeby bronić wyniku z pierwszego meczu. Zamierzamy narzucić OGC Nice nasz styl gry – zapowiedział na konferencji prasowej trener włoskiego zespołu.

Już przed pierwszym meczem z OGC Nice drużyna SSC Napoli była stawiana w roli faworyta, co potwierdziło się później na murawie Stadio San Paolo. „Azzurri” zdominowali swojego rywala, stwarzali więcej okazji bramkowych, co udało się udokumentować dwiema bramkami. Już w 13. minucie powody do radości dał kibicom Dries Mertens. Kapitalną asystą z linii środkowej popisał się Lorenzo Insigne, który przerzucił piłkę nad defensywą francuskiej drużyny. Pewnie dopadł do niej Mertens i otworzył wynik spotkania.

Drugie trafienie dla gospodarzy padło po zmianie stron, gdy w 69. minucie Szymon Marciniak podyktował rzut karny za faul na Mertensie. Do jego wykonania podszedł Jorginho, który ze stoickim spokojem podwyższył na 2:0. Zarówno Arkadiusz Milik jak i Piotr Zieliński pierwsze spotkanie z OGC Nice rozpoczęli na ławce rezerwowych, ale po zmianie stron obydwaj pojawili się na placu gry. Pierwszy zameldował się Zieliński, który zmienił w 59. minucie Marka Hamsika. Milik dostał swoją szansę na kwadrans zastępując Mertensa.

Po zwycięstwie z OGC Nice z podopieczni Maurizio Sarriego udanie zainaugurowali rozgrywki Serie A. W pierwszym ligowym spotkaniu pokonali na wyjeździe Hellas Werona 3:1, a jedną z bramek zdobył Arkadiusz Milik. Warto podkreślić, że napastnik reprezentacji Polski, wraz z Piotrem Zielińskim, mecz rozpoczął od pierwszej minuty. Dla Milika był to pierwszy występ w podstawowym składzie odkąd nabawił się poważnej kontuzji w meczu eliminacji mistrzostw świata z Danią. Po raz pierwszy natomiast z pierwszej ligowej wygranej cieszyć się zespół OGC Nice. Po dwóch kolejnych porażkach piłkarze Luciena Favre ograli u siebie En Avant Guingamp 2:0.

Mało prawdopodobne jest, aby gospodarze zdołali dziś odrobić dwubramkową stratę sprzed tygodnia. Jeżeli SSC Napoli zagra tak jak tydzień temu, to rewanż we Francji powinien być formalnością. – Nasz rywal wierzy w awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. To normalne, bo przecież mają silną drużynę i indywidualności, które mogą przesądzić o losach meczu. Ale my też mamy silną drużynę i jesteśmy tutaj po to, aby wygrać – przekonywał na przedmeczowej konferencji prasowej Maurizio Sarri.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży