Aktualności

[LIGA MISTRZÓW] Minimalna porażka Juventusu. 49. mecz Wojciecha Szczęsnego

Reprezentacja26.02.2020 
Juventus FC przegrał pierwszy raz w tym sezonie w Lidze Mistrzów. W 1/8 finału uległ w Lyonie tamtejszemu Olympique 0:1, ale za trzy tygodnie będzie miał okazję do rewanżu w Turynie. W bramce mistrza Włoch 90 minut rozegrał Wojciech Szczęsny.

Rudi Garcia, trener Olympique, podkreślał przed meczem, że w piłce nie zawsze wygrywa teoretycznie silniejszy. Tym razem okazało się, że ma rację, ale przed jego podopiecznymi jeszcze rewanż na wyjeździe. W podstawowym składzie Olympique znalazł się m. in. dobrze znany w Polsce Marcelo Guedes. Brazylijczyk przed dwa sezony był piłkarzem Wisły Kraków. Potem grał w PSV Eindhoven, Besiktasie SK, Hannoverze 96, a w 2017 roku trafił do Ligue 1.

To był mecz zespołów, które różnie radziły sobie w fazie grupowej. Juventus bez problemów wygrał swoją grupę – pięć zwycięstw i remis. Olympique do końca nie był pewny awansu. W ostatniej kolejce zremisował 2:2 i przeszedł do fazy pucharowej dzięki temu, że lizbońska Benfica wygrała z Zenitem Sankt Petersburg.

Maurizio Sarri, trener Juventusu nie miał wątpliwości przy wystawianiu składu na pozycji bramkarza. Szczęsny od dwóch sezonów jest numerem 1, a Gianluigi Buffon, legenda klubu, jest jego zmiennikiem. Polak rozegrał w Lyonie 49. mecz w Lidze Mistrzów.

Juventus jest faworytem dwumeczu z trzecią drużyną ligi francuskiej poprzedniego sezonu. Olympique w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań i zajmuje dopiero siódme miejsce w lidze. Ma jednak w składzie np. Moussę Dembele, trzeciego w klasyfikacji strzelców zawodnika Ligue 1. Francuz w piątej minucie oddał pierwszy celny strzał, ale Szczęsny nie miał problemów, by złapać piłkę. Kwadrans później po rzucie rożnym uderzył głową Karl Ekambi, ale Polaka uratowała poprzeczka.

W pierwszej połowie przewagę uzyskali gospodarze, ale przez pół godziny defensywa Juventusu grała bez większego zarzutu. Wystarczył jednak jeden błąd, by Lucas Tousart dostał piłkę pięć metrów przed bramką, uderzył z pierwszej piłki i Polak nie miał szans na skuteczną interwencję. Olympique miał kolejne szanse, ale był nieskuteczny. Na dodatek koledzy Szczęsnego w ofensywie spisywali się słabo (zero celnych strzałów) i do szatni Juventus schodził w kiepskich nastrojach.

Po zmianie stron goście zaczęli grać lepiej, ale wciąż mieli problemy ze stworzeniem dobrej sytuacji. Olympique skupił się na defensywie i Szczęsny miał niewiele do roboty. Gospodarze nie oddali nawet strzału w drugiej połowie. Kolegom polskiego bramkarza również nie udało się jednak pokonać bramkarza gospodarzy i w rewanżu, ktory zostanie rozegrany 17 marca,  „Stara Dama” będzie musiała odrabiać straty.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności