Aktualności

Krzysztof Piątek: Ja szukam piłki, a ona mnie znajduje

Reprezentacja22.03.2019 
Krzysztof Piątek był bohaterem pierwszego meczu eliminacji mistrzostw Europy 2020. To gol napastnika AC Milan dał biało-czerwonym zwycięstwo z Austrią w Wiedniu. – Chciałem zagrać od pierwszej minuty, ale rozpocząłem mecz na ławce. Dlatego byłem odpowiednio zmotywowany, wchodząc na boisko. Cieszę się, że mogłem pomóc drużynie, bo to ona jest najważniejsza – powiedział po spotkaniu uradowany Piątek.

– Chciałem zagrać od pierwszej minuty, ale rozpocząłem mecz na ławce. Dlatego byłem odpowiednio zmotywowany, wchodząc na boisko. Chciałem pomóc drużynie, bo to ona jest najważniejsza. Fajnie, że wygraliśmy mecz – przyznał 23-letni napastnik, którego nazwisko polscy kibice w Wiedniu skandowali bardzo ochoczo. – Na pewno jest to podbudowujące i dlatego chciałem odwdzięczyć się kibicom golem – odparł.



– Czy piłka mnie szuka? Ja szukam piłki, a ona mnie znajduje. Cieszę się, że udało mi się strzelić gola. Miałem też drugą świetną okazję, ale nie udało się jej wykorzystać. Wszystko działo się bardzo szybko, wydawało mi się, że jestem ustawiony na samym środku bramki. Tak jednak nie było i dlatego przestrzeliłem. Szkoda, bo gdybym tylko trafił w bramkę, na pewno byłby gol. Będę analizował tę sytuację. Dążymy do perfekcji, chcemy eliminować błędy i mam nadzieję, że jeśli w następnym meczu będę miał dwie sytuacje, to wykorzystam obydwie. W niedzielę gramy o kolejne trzy punkty i mam nadzieję, że też wygramy. Czasu na regenerację jest bardzo mało, ale zrobimy wszystko, aby być optymalnie przygotowani do meczu z Łotwą. To dopiero początek drogi. Dzięki ciężkiej pracy możemy jednak zrealizować nasz cel – zakończył Krzysztof Piątek.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności