Aktualności

Kamil Grosicki znów trafia z rzutu wolnego!

Reprezentacja14.09.2019 
Coraz lepiej idzie Kamilowi Grosickiemu wykonywanie stałych fragmentów gry. W barwach Hull City po przerwie na mecze reprezentacji strzelił gola z rzutu wolnego, podobnie jak w ostatnim spotkaniu przed przyjazdem na kadrę. Jednak starcie z Wigan było dla skrzydłowego wyjątkowe również z innego powodu.

Dla Hull City mecz z Wigan Athletic nie zaczął się najlepiej. Już w ósmej minucie Cheyenne Dunkley dał przyjezdnym prowadzenie. Jednak piłkarze Granta McCanna zaimponowali reakcją: po 120 sekundach wyrównał Jarrod Bowen, a po kolejnych dziesięciu minutach do bramki trafił Kamil Grosicki. Polak sytuację stworzył sobie sam, będąc faulowanym przed polem karnym, bliżej lewej strony. Piłkę skierował idealnie nad murem i prosto w okienko bramki, zaskakując bramkarza, który zdawał się spodziewać dośrodkowania.


Jakby tego było mało, Grosicki w drugiej połowie był bliski kolejnego gola, również ze stałego fragmentu. Jego uderzenie zatrzymało się jednak na słupku. Mecz skończył jeszcze z żółtą kartką, a Hull zremisowało z Wigan po wyrównaniu Joe Gelhardta na kwadrans przed końcem. Polak w tym sezonie ma już trzy gole po siedmiu kolejkach, a więc przy utrzymaniu częstotliwości zdobywania bramek może zdecydowanie poprawić wyniki z poprzednich rozgrywek (po dziewięć trafień). Hull póki co utrzymuje się w dolnej części tabeli Championship.

Dla Kamila Grosickiego był to również jubileuszowy, setny występ w barwach Hull City. Angielski klub reprezentuje od sezonu 2016/17, gdy jeszcze pół roku grał w Premier League. Statystyki Polaka są imponujące: trafienie z Wigan było 21 golem, do tego ma on 23 asysty. To lepsze wyniki, niż te, które osiągał w Sivassporze. Warto również pamiętać, że tylko w tureckim klubie zaliczył więcej meczów (104), choć w ciągu kilku tygodni może ten wynik w Hull City poprawić.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności