Reprezentacja Puchar Polski |

Puchar Polski

Kary dla Arki Gdynia i Legii Warszawa. Komunikat Komisji Dyscyplinarnej PZPN

10.05.2018

W czwartek, 10 maja 2018 roku, w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN. Na spotkaniu podjęto szereg decyzji w związku z niewłaściwym zachowaniem kibiców klubów Arka Gdynia i Legia Warszawa podczas meczu finałowego Pucharu Polski, który został rozegrany 2 maja 2018 roku na PGE Narodowym w Warszawie.

Puchar Polski

Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że 7 maja br. złożył do Prokuratury Rejonowej Warszawa – Praga Południe zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez nieustalonych sprawców w trakcie finałowego meczu o Puchar Polski Arka Gdynia – Legia Warszawa, który został rozegrany 2 maja na stadionie PGE Narodowy w Warszawie.

Federacja

Komisja Dyscyplinarna PZPN po rozpoznaniu sprawy dotyczącej wykluczenia (czerwonej kartki) zawodnika Grzegorza Piesio w meczu finałowym o Puchar Polski z Legią Warszawa rozegranym w dniu 2 maja 2018 roku – ukarała zawodnika Grzegorza Piesio karą dyskwalifikacji w wymiarze pięciu meczów w meczach Pucharu Polski. Kara biegnie od dnia 3 maja 2018 roku.

Puchar Polski

– W przerwie meczu dowiedziałem się, że zostałem ojcem. Muszę sprawdzić, czy przypadkiem nie stało się to w momencie, gdy zdobyliśmy którąś z bramek. To dla mnie naprawdę wielki dzień, targają mną ogromne emocje. Triumf w Pucharze Polski dedykuję żonie i córce – powiedział po meczu finałowym Pucharu Polski asystent trenera Legii Warszawa Aleksandar Vuković.

Puchar Polski

Kapitan Miroslav Radović poprowadził Legię Warszawa do zwycięstwa w finale Pucharu Polski z Arką Gdynia (2:1). – Wygrał zespół zdecydowanie lepszy. Szkoda tylko, że w końcówce daliśmy sobie strzelić gola, mimo że graliśmy w przewadze jednego zawodnika – powiedział „Rado” Łączy Nas Piłka.

Puchar Polski

– Cieszę się, że zostałem wyróżniony. To dla mnie bardzo miła, indywidualna nagroda, ale przede wszystkim liczy się to, że zgarnęliśmy puchar. Co do mojej bramki, wydawało mi się, że piłka leci dość długo i złapie ją bramkarz, ale spadła mi ostatecznie na głowę i odbiła się od odpowiedniego miejsca. Musiałem to trafić – ocenił po spotkaniu z Arką Gdynia strzelec pierwszego gola dla Legii Warszawa i najlepszy piłkarz finału Pucharu Polski Jarosław Niezgoda.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży