Reprezentacja PP |

Puchar Polski

Awans Wigier Suwałki do półfinału Pucharu Polski to największy sukces w 70-letniej historii klubu. Podopieczni Dominika Nowaka w tym sezonie osiągnęli świetny rezultat zarówno w tych rozgrywkach, ale także bardzo dobrze spisują się w Nice I lidze. Przed nimi rewanżowe spotkanie półfinałowe z Arką Gdynia. Choć wielu kibiców uważa, że sprawa awansu jest już przesądzona, w Suwałkach nikt nie traci wiary.

Puchar Polski

W pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Polski Lech Poznań pewnie pokonał Pogoń Szczecin 3:0. Wynik z pewnością cieszy kibiców „Kolejorza”, których ulubieńcy w tym roku kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. To, co dzieje się na boisku, jest jednak tylko wykładnią sportową. Zaglądamy zatem na zaplecze i sprawdzamy, jak wygląda organizacja całego wydarzenia!

Puchar Polski

– Zagraliśmy bardzo dobry mecz, kontrolowaliśmy grę przez pełne 90 minut. Druga połowa przyniosła nam więcej okazji. Czwarty mecz wygraliśmy 3:0, więc humory na pewno dopisują. Trzeba jednak pamiętać, że czeka nas jeszcze rewanżowe spotkanie. Musimy ciężko popracować przez 90 minut, żeby awansować do finału. Graliśmy bardzo zmotywowani, zdeterminowani, pewni. To bardzo mi się podobało – ocenił po meczu z Pogonią Szczecin trener Lecha Poznań Nenad Bjelica.

Puchar Polski

– Przede wszystkim chciałbym pogratulować Arce zwycięstwa. Jak to zespół z ekstraklasy, zagrali bardzo skutecznie. To, co stworzyli zdołali wykorzystać. W planie na to spotkanie zakładaliśmy, żeby jak najdłużej utrzymać się przy piłce, głównie w środku pola. Liczyliśmy na to, że uda się nam stworzyć kilka sytuacji i do takich moi zawodnicy potrafili dojść. Stworzyliśmy zagrożenie na początku meczu, ale niestety zabrakło nam dokładności – powiedział po pierwszym meczu półfinału Pucharu Polski trener Wigier Suwałki Dominik Nowak.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności