Aktualności

Jak czytać grę? Odc. 1: „Nie uciekajcie od deficytów”

Aktualności10.04.2020 
Rosnąca popularność piłki nożnej sprawia, że kibice, młodzi piłkarze i amatorzy tego sportu chcą zgłębiać jego tajniki. W pierwszym odcinku cyklu „Jak czytać grę?” swoimi obserwacjami, sposobami analizy dzieli się Tomasz Łuczywek, asystent Jacka Magiery w sztabie reprezentacji Polski U-19 (rocznik 2002) oraz skaut PZPN.

Tomasz Łuczywek przypomina sobie jeden z wyjazdów na obserwację w tym sezonie. – Jechałem na mecz Polonii Bytom, by obejrzeć 17-letniego Mariusza Fornalczyka. Zastanawiałem się, jak on sobie poradzi: czy gra, bo jest młodzieżowcem i musi występować, czy ma takie umiejętności. Wystarczyło 10-15 minut, bym wiedział, że on coś w sobie ma, co wyróżnia go nie tylko na tle rówieśników. Wśród seniorów dyktował warunku na boisku, wytrzymywał intensywność, technicznie radził sobie bardzo dobrze – opowiada.

Fornalczyk otrzymał powołanie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 17, zadebiutował w turnieju w La Mandze wystąpił we wszystkich trzech spotkaniach i strzelił pięknego gola Norwegii. Jego przykład dobitnie pokazuje, że talent i umiejętności wprawne oko dostrzeże szybko i z łatwością. Jednak, jak zaznacza trener i skaut PZPN, jest w tym zawarta również odpowiedź na to, w jaki sposób można patrzeć na grę jednostki.

– Dla mnie najważniejsze jest panowanie nad piłką. To w moim odczuciu element kluczowy w możliwości dalszego rozwoju. Mówię zwłaszcza o zawodnikach młodych, którzy mogą pracować nad każdym elementem technicznym. Drugim kryterium jest obszar motoryczny, najtrudniejszy do wytrenowania, ale wymagany na poziomie mistrzowskim, reprezentacyjnym – tłumaczy Łuczywek.

Jednak panowanie nad piłką to bardzo obszerne określenie. – I trzeba ten element rozszerzyć, zdefiniować, co się na to składa: pozycja ciała, przyjęcie, wygranie pozycji, obserwacja, uderzenie na bramkę… Oczywiście dobry zawodnik to nie tylko ten, który potrafi piłkę przyjąć lub ją uderzyć. Tych mniejszych parametrów zawierających się w określeniu jest wiele, by móc określić, kto na jakim jest poziomie – dodaje i podaje przykład. – Także pozycja to definiuje. Wydaje się, że zawodnicy ofensywni muszą mieć lepsze panowanie nad piłką od defensywnych. Jednak u obrońców również wymagamy prowadzenia piłki, widzenia przestrzeni w którą mogą zagrać.

Obserwacja skautów zwykle dotyczy jednostek, a więc jak ma się do meczowych założeń zawodników o których raczej nie wiedzą? – Nie znamy ich, dlatego obserwacja zawodnika pod kątem panowania nad piłką jest dla mnie kluczowa, połączenie tego aspektu z rozumieniem i obserwacją gry. Mój arkusz obserwacji tworzy się w trakcie pracy, bo przecież może zdarzyć się wiele elementów, których w przygotowanych tabelkach nie da się umieścić. Można dopasować go do zawodnika na danej pozycji – mówi.

Jak więc przełożyć pracę skauta na chęć poprawy własnej gry u zawodnika młodego lub amatora, a nawet po prostu kibica? – Arkusz można stworzyć na własne potrzeby. Różne wersje są do znalezienia w Internecie, udostępnione przez trenerów, ale tak naprawdę doświadczenie daje najlepsze efekty. To wszystko musi odpowiadać logice pracy: sam notuję większość dobrych i złych zachowań zawodnika, ale w obszarze panowania nad piłką. Inaczej obserwuje się obrońcę, a inaczej napastnika. Jest szereg zmiennych, które zawodnik musi wziąć pod uwagę. Gdybym miał coś poradzić osobie, która chce przeanalizować swoją grę, to przede wszystkim nie wolno uciekać od deficytów.

Co się za tym kryje? – Obserwując samego siebie można wyliczyć, ile razy straciło się piłkę, a ile dobrze zagrało. Analityczne wypisanie tych zdarzeń jest najprostszym sposobem obserwacji. Mając materiał wideo można zrobić stopklatkę i spróbować ocenić, czy dana sytuacja nie mogła być rozegrana lepiej, choćby przez to, jak ustawieni sią koledzy i rywale. Każdy zawodnik zna swoje zadania taktyczne i również pod tym kątem może weryfikować, czy je realizował. Podkreślę, że ważne jest patrzenie krytyczne. Nie można samego siebie oceniać pozytywnie nawet w przypadku, gdy zagrywa się wszystko dokładnie. Ważny jest kontekst: czy podania były dokładne, bo bezpieczne, nie dające progresji w grze, ani korzyści dla drużyny? Trzeba takie sytuacje właściwie rozpatrywać i szukać innych możliwości zagrania. Oczywiście podkreślam, że dobre wybory na boisku są bardzo ważne, że nad własnymi atutami też trzeba dobitnie pracować. Jednak nie uciekajcie od deficytów, bo to one zawsze na wyższym poziomie zostaną zweryfikowane – kończy.

Trzy uwagi do zapamiętania:
- Panowanie nad piłką składa się z wielu elementów gry.
- Patrz krytycznie na swoją grę i możliwości w danej sytuacji na boisku.
- Stwórz arkusz obserwacji dopasowany do swojej roli i pozycji na boisku.

 

Redagował Michał Zachodny

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności