II Liga

Za nami czwarta kolejka na boiskach II ligi. Po niej nowym liderem jest Resovia, która pewnie wygrała swój wyjazdowy mecz. Emocji nie brakowało też w Siedlcach, gdzie losy rywalizacji Pogoni ze Zniczem ważyły się do 96. minuty. Punkty w głupi sposób stracił Widzew, natomiast GKS Katowice udowodnił, że lepiej niż w domu radzi sobie na wyjazdach. Zobacz wszystkie gole i skróty meczów 4. kolejki II ligi.

 

II Liga

W poprzednich rozgrywkach sędziowie pokazali Bartłomiejowi Poczobutowi aż 17 kartek. W tym sezonie, jak na razie, dopiero jedną. 26-letni pomocnik wierzy, że tym razem nie będzie osłabiał nowej drużyny i pomoże Widzewowi w awansie do I ligi. – Stylu gry nie zmieniłem, ale zacząłem mocniej pracować nad sobą i są efekty – twierdzi Poczobut. – Widzew? Trudno przejść obok tego klubu obojętnie – dodaje.

II Liga

Gdzie jak gdzie, ale najlepiej Damian Szuprytowski czuje się w Elblągu. To tutaj ustanowił swój rekord bramkowy w sezonie, a były trener zmienił mu pozycję, przez co ma dziś dużo większe możliwości wykazania się w polu karnym przeciwnika. Początek tego sezonu należy do napastnika Olimpii. – Ostatni raz taki start zaliczyłem chyba w juniorach – stwierdza 30-latek.

II Liga

Trzecia kolejka w II lidze upłynęła pod znakiem okazji do wzięcia rewanżu za wydarzenia z poprzedniego sezonu. Z takimi nadziejami do meczów swoich drużyn przystępowali kibice Elany Toruń i GKS-u Katowice. Po roku gry poza własnym stadionem do domu wróciła Resovia, z kolei pierwszy ligowy mecz w roli gospodarza rozegrały rezerwy Lecha Poznań. Zobacz wszystkie gole i skróty meczów.

II Liga

Po dwóch zwycięstwach Znicz jest liderem II ligi. W zespole z Pruszkowa liczą, że passa wygranych potrwa co najmniej pięć kolejek, ale są daleko od deklaracji o co walczą w tym sezonie. – Na początku rozgrywek mam taki terminarz, że jest szansa, by dłużej utrzymać się na pierwszym miejscu. Nie ma jednak żadnej presji ze strony zarządu, jeśli chodzi o wyniki, a to czasem bardzo pomaga – uważa Marcin Bochenek, obrońca Znicza.

II Liga

Napisać, że nękał rywali pod bramką, to nic nie napisać. Karol Czubak strzelał w okręgówce i w IV lidze jak na zawołanie, a jego najlepszy wynik to 46 bramek! Rewelacyjny dorobek, tym bardziej że mowa o nastolatku, który właśnie przeszedł do Bytovii Bytów. Rekordowy wynik Czubak ustanowił w sezonie 2016/17. – Najwięcej goli – sześć – wbiłem Brdzie Przechlewo. To było spotkanie, które wygraliśmy 16:0, więc o trafienia było bardzo łatwo – mówi piłkarz.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności