I Liga

W dobrym stylu z Nice 1 ligi witają się beniaminkowie. Niedawni II-ligowcy zdobyli w sumie siedem punktów. Puszcza Niepołomice sensacyjnie ograła Chojniczankę Chojnice 2:0, Odra Opole rozbiła 3:0 Górnika Łęczna, a Raków Częstochowa zremisował 0:0 z Miedzią Legnica. Piotr Ćwielong na dzień dobry w GKS-ie Tychy strzelił gola w wyjazdowym spotkaniu z Wigrami Suwałki.

I Liga

Na tydzień przed inauguracją sezonu w Nice 1 lidze zespół Podbeskidzia Bielsko-Biała zaprezentował się w „próbie generalnej” wygrywając po rzutach karnych mecz pierwszej rundy Pucharu Polski z Radomiakiem. Ojcem awansu okazał się 25-letni bramkarz bielszczan, który obronił dwa karne. – Nie mam recepty na obronę strzału z 11 metrów – mówi Rafał Leszczyński. – Po pierwsze wykonawca karnego musi uderzyć piłkę tak żeby leciała na idealnej wysokości dla bramkarza. Po drugie bramkarz musi dobrze odczytać intencje strzelca i wybrać właściwy róg, a po trzecie trzeba mieć szczęście żeby te dwa elementy się nałożyły na siebie. Cieszę się, że mnie się w Radomiu udało dwa razy odbić piłkę, a ponieważ koledzy strzelali bezbłędnie wywalczyliśmy awans – mówi w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Po trzech latach, Puszcza Niepołomice ponowie zagra na zapleczu LOTTO Ekstraklasy. Wraca silniejsza o doświadczenia z rozgrywek 2013/14, kiedy przygoda z I ligą zakończyła się po jednym sezonie. W klubie liczą, że unikną powtórki tej sytuacji. A już na początek beniaminek Nice 1 ligi zmierzy się z nie byle kim, bo Chojniczanką Chojnice, czyli jednym z faworytów do awansu.

I Liga

Grał w kilkunastu klubach w Polsce i w Anglii. Na Wyspach poznał futbol w najlepszym wydaniu. Ostatnio występował w Arce, gdzie nie omijały go kontuzje. Teraz wylądował w Stomilu Olsztyn i choć ma już 35 lat, nie myśli wcale o zakończeniu kariery. Ma już jednak plan na przyszłość. – Jakiś biznes w turystyce. Wynajem lokali, apartamentów dla turystów w Trójmieście – mówi Paweł Abbott w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Był już królem strzelców IV i III ligi oraz zaplecza ekstraklasy. Gdy rok temu podpisał kontrakt z Arką wydawało się, że mierzący 193 centymetrów Szymon Lewicki będzie postrachem bramkarzy także w najwyższej krajowej klasie rozgrywkowej. Dla zespołu z Gdyni zdobył jednak tylko jedną pucharową bramkę, a po sezonie spędzonym na wypożyczeniu w I-ligowym Podbeskidziu Bielsko-Biała wrócił do zdobywcy Pucharu Polski, żeby po miesiącu przygotowań... rozwiązać kontrakt i przenieść się do Zagłębia Sosnowiec. – Dostałem symboliczną premię za udział w zdobyciu Pucharu Polski i miesiąc trenowałem z Arką przygotowując się do Superpucharu oraz występów w ekstraklasie i Lidze Europy. Ostatecznie jednak okazało się, że dostałem wolną rękę w szukaniu nowego klubu – mówi 29-letni napastnik wierząc, że jeszcze zagra w ekstraklasie.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży