I Liga

Niedawno zbierał doświadczenie w II lidze, by wrócić do Łodzi i być gotowym gry w podstawowym składzie beniaminka Fortuna 1 ligi. W 3. kolejce dostał szansę od trenera Kazimierza Moskala i występuje cały czas. Dobre mecze 19-letniego Jana Sobocińskiego w klubie nie uszły uwadze selekcjonera reprezentacji Polski U-20. Obrońca ŁKS-u zagrał ze Szwajcarią. – Początek sezonu jest dla mnie bardzo udany, ale przede mną wciąż dużo ciężkiej pracy. Muszę utrzymać formę w lidze i potwierdzić pracą oraz postawą na treningach, że zasługuję na kolejne powołania – mówi Sobociński w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

– Dostałem cel, by spokojnie się utrzymać i znaleźć w czołowej ósemce – twierdzi Tomasz Kafarski, trener Sandecji Nowy Sącz, spadkowicza z ekstraklasy, która od ośmiu spotkań jest niepokonana w Fortuna 1 lidze. – Awans? Do tego jeszcze długa droga, ale takim sukcesem sportowego nikt w Nowym Sączu na pewno by się nie zmartwił – mówi w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Szymon Lewicki w I lidze zdobywa średnio 10 bramek na sezon. Na identyczny – lub lepszy - wynik liczą kibice, trener oraz działacze Rakowa Częstochowa, w którym napastnik rozpoczął właśnie strzelanie.  – To, że wcześniej nie strzelałem goli, nie znaczy, że miałem problem, żeby odnaleźć się w nowym dla mnie systemie gry. Miałem sytuacje, brakowało tylko zimnej krwi. Trener Papszun miał na mnie pomysł. A ja czuję, że jest już całkiem nieźle – mówi Lewicki w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Bytovia to rewelacja początku sezonu w Fortuna I lidze. Skompletowany naprędce zespół zaskoczył, od pierwszych kolejek prezentuje się lepiej niż miał. Po remisie z Wartą, drużyna Adriana Stawskiego ustępuje tylko Rakowowi Częstochowa. –  Zmieniliśmy styl gry, który wymaga od zawodników poświęcenia i zdrowia – mówi w rozmowie z Łączy Nas Piłka trener Bytovii.

I Liga

Nowy sezon zapoczątkował serię zmian w Wigrach. Z drużyny, która w poprzednim sezonie wałczyła o awans do ekstraklasy, zostały jedynie wspomnienia. Zespół przejął Kamil Socha. Za nim do Suwałk powędrował m.in. Filip Karbowy, 20-latek z przeszłością w Legii Warszawa. I to on po pięknej, indywidualnej akcji strzelił gola w wygranym spotkaniu ze Stomilem Olsztyn. Ta akcja to Wigry w pigułce. – Futbol się zmienia, trzeba grać ofensywnie. Musimy iść z duchem czasu – mówi Karbowy w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Polityka prywatności