FORTUNA I Liga

Łukasz Sekulski wyjechał 10 tysięcy kilometrów, by grać w piłkę na wschodzie Rosji. – Wyjazd do Chabarowska, to było pozytywne szaleństwo, ale nie każdy może wybiec na San Siro czy Old Trafford. Mnie udało się wystąpić przeciwko Spartakowi czy Torpedo Moskwa i grałem w szóstej lidze Europy – mówi Łukasz Sekulski, obecnie napastnik ŁKS Łódź. – Mam nadzieję, że teraz w Łodzi znalazłem spokojną przystań. Po rundzie jesiennej pojawiła się szansa awansu, więc spróbujemy z niej skorzystać – zapewnia w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

FORTUNA I Liga

Drużyny Fortuna 1 Ligi przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęły między 7 a 14 stycznia. Pierwszoligowcy niemal za siedem tygodni rozegrają pierwszy mecz o stawkę. – To jest w zupełności wystarczający czas do tego, aby dobrze przygotować piłkarzy – mówi profesor Zbigniew Jastrzębski, który specjalizuje się w przygotowaniu motorycznym.

FORTUNA I Liga

Globtroter powie, że podróże kształcą. Podobnego zdania, tyle że na temat zagranicznych staży, są trenerzy pracujący na co dzień w I lidze. Dla nich wyjazd do danego klubu to nie tylko obowiązek związany z licencją. Widzą w tym głębszy sens. Dostają wiedzę, której nie nauczą się z podręcznika. – Takie staże powinny być stałym elementem naszej pracy – mówi szkoleniowiec Puszczy Niepołomice Tomasz Tułacz.

FORTUNA I Liga

W Białymstoku w ostatnich latach nie brakowało utalentowanych bramkarzy, teraz kolejny ma szansę pójść ścieżką obraną przez swoich nieco starszych kolegów. Na razie jednak musi zdobywać doświadczenie w pierwszej lidze. 20-letni Hubert Gostomski został pierwszym wzmocnieniem GKS Jastrzębie. Do śląskiego klubu trafił na półroczne wypożyczenie. 

FORTUNA I Liga

W poniedziałek przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęła większość naszych ligowych drużyn, w tym Garbarnia. Krakowski klub ma jeden cel – utrzymać się w pierwszej lidze, zajmuje bowiem po pierwszej rundzie ostatnie miejsce. W Krakowie nie zamierzają się poddawać – do drużyny Bogusława Pietrzaka dołączył wyróżniający się zawodnik drugoligowego Gryfa Wejherowo, Kamil Włodyka. – Ten transfer to bodziec do dalszej pracy – mówi 24-latek, którego droga do pierwszej ligi była długa i wyboista.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności