I Liga

Stomil Olsztyn walczy o ligowy byt. Nadzieje na utrzymanie dają gole Artura Siemaszki, który miał udział w obu zwycięstwach olsztynian w tej rundzie. Wypożyczony z Zagłębia Lubin napastnik zdobył już dziewięć bramek. – Może, to magia naszego nazwiska? A mówiąc poważnie – obecny sezon jest dla mnie udany. Będzie jeszcze lepszy jeśli Stomil utrzyma się w Nice I lidze – mówi Siemaszko w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Krzysztof Danielewicz bardzo dobrze sprawdza się w roli dżokera. Wszystkie gole w tym sezonie strzelił… wchodząc z ławki. Co ciekawe, każdą z tych bramek padła po uderzeniu głową. – Zabawna sytuacja, która nie umknęła uwadze chłopakom z drużyny. Moja głowa stała się tematem żartów w szatni – opowiada pomocnik Chojniczanki Chojnice w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Dwie stracone bramki na wiosnę to najlepszy wynik w Nice 1 lidze. Tak skuteczną defensywę ma Podbeskidzie Bielsko-Biała, a liderem formacji obronnej drużyny spod Klimczoka jest 23-letni Mariusz Malec, który znalazł się na liście życzeń kilku klubów ekstraklasy. – Ze względu na swoją charakterystykę, to obrońca jakich w obecnych czasach jest mało – ocenia piłkarza trener Adam Nocoń.

I Liga

Są mecze, kiedy piłkarzowi wychodzi wszystko, a każde zagranie zamienia na gola. Takiej sytuacji doświadczył w ostatniej kolejce Tomasz Nowak, który trzy razy pokonał bramkarza Stali Mielec. To jego pierwszy hat-trick w karierze. – Dzieci pytały mnie dlaczego nie strzeliłem pięciu goli – mówi pomocnik Zagłębia Sosnowiec w rozmowie z Łączy Nas Piłka.

I Liga

Fabian Piasecki i Mateusz Piątkowski – w pojedynkę są groźni, w duecie jeszcze bardziej. Bramkostrzelni napastnicy Miedzi Legnica mają w rundzie wiosennej na koncie 12 trafień (każdy z nich po sześć). W ostatnim spotkaniu Piasecki dwa razy pokonał bramkarza rywali, Piątkowski zadowolił się jednym golem. – Dużo zyskałem po przyjściu Mateusza. Rozwinąłem się piłkarsko. Jego obecność na boisku pomaga, napędza mnie do lepszej gry – mówi w rozmowie z Łączy Nas Piłka młodszy z duetu.

I Liga

Koledzy i trenerzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że jego odejście z suwalskich Wigier jest nieuniknione. Do miejsca, w którym jest teraz doszedł nieco okrężną drogą. Szansę otrzymaną przy Zarzeczu wykorzystał jednak w pełni i lada moment powinien trafić do któregoś z klubów występujących w ekstraklasie. Poznajcie bliżej Damiana Gąskę, z powodzeniem zastępującego w roli lidera zespołu, swojego imiennika, Damiana Kądziora, który latem ubiegłego roku przeniósł się do Górnika Zabrze.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży