I Liga

W kwietniu prowadzone przez Dominika Nowaka Wigry Suwałki omal nie wyeliminowały Arkę Grzegorza Nicińskiego w półfinale Pucharu Polski. W niedzielę szkoleniowcy znów się spotkają. Tym razem stawka będzie mniejsza, ale bardzo prestiżowa. Mecz Chrobry Głogów – Miedź Legnica to walka nie tylko o fotel lidera na zapleczu Ekstraklasy, ale też o prestiż, w końca mowa o derbach.

I Liga

Z dziewięciu spotkań NICE I ligi zaplanowanych na pierwszy weekend września, z powodu powołań zawodników do reprezentacji Polski w różnych kategoriach wiekowych, ostatecznie rozegrane zostaną tylko cztery. Ale za to jakie. Na pierwszy ogień, w sobotę o godzinie 15.00 pójdzie bój czwartej w tabeli Odry Opole z zajmującą trzecią pozycję Chojniczanką. - Dla mnie będzie to bitwa na "ziemi i w powietrzu". Z Marcinem Wodeckim, z którym przez jeden sezon grałem w GKS-ie Tychy, a teraz jest najlepszym strzelcem opolan, stoczymy pewnie wiele pojedynków na murawie. Zapowiada się też ciekawa walka o górne piłki z Mateuszem Bodziochem, znanym z tego, że umie grać głową, a to jest także mój atut - mówi Tomasz Boczek stoper zespołu z Chojnic.

I Liga

Scenariuszu meczu Chojniczanki z Ruchem Chorzów nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock. Dramaturgia sięgnęła zenitu w doliczonym czasie gry, kiedy wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Równie ciekawie było na stadionie w Tychach. GKS zaliczył skuteczną pogoń za wynikiem i rzutem na taśmę uratował remis w pojedynku z Podbeskidziem Bielsko-Biała. W drugim meczu z rzędu rzutu karnego nie wykorzystał Janusz Surdykowski z Drutex-Bytovii Bytów.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży