I Liga

Dla Grzegorza Tomasiewicza obecny sezon ma być tym przełomowym. Występami w Pogoni Siedlce w NICE 1. Lidze chce dotrzeć na najwyższy poziom rozgrywkowy. Sam zapewnia jednak, że wszystko musi przyjść po kolei. - Zostałem wychowany tak, że nie zadowalałem się nigdy pozytywnymi opiniami, ani nie załamywałem się tymi negatywnymi. Zresztą już w Gdyni udowodniłem, że potrafię być cierpliwy – mówi w wywiadzie dla „Łączy Nas Piłka”.

I Liga

Marquitos, jedna z gwiazd Nice 1 ligi i czołowy piłkarz Miedzi Legnica, zdobył bramkę w meczu, w którym Raul Gonzalez zaliczył jubileuszowe – 225. – trafienie w La Lidze. Pozytywnych wspomnień z hiszpańską ekstraklasą ma jednak więcej. W końcu nie każdemu udaje się strzelić gola Realowi Madryt i Barcelonie, w dodatku w debiutanckim sezonie. Hiszpański pomocnik wie, jak smakuje triumf nad tymi wielkimi rywalami. Dziś napędza grę drużyny Dominika Nowaka, a w ostatniej kolejce zapewnił wygraną liderowi zaplecza ekstraklasy golem w 84. minucie.

I Liga

Kolejny faworyt Nice 1 ligi przekonał się o sile Odry Opole. Tym razem zespół Mirosława Smyły wypunktował Zagłębie Sosnowiec. Nie do zatrzymania na własnym stadionie jest Chojniczanka, która w Chojnicach wygrała wszystkie cztery spotkania. Liderem rozgrywek pozostaje Miedź Legnica. Ważna roszada nastąpiła w Ruchu Chorzów, gdzie za wyniki pierwszej drużyny odpowiadać będzie trener, który w 1996 roku doprowadził Panathinaikos Ateny do półfinału Ligi Mistrzów.

I Liga

W najlepszym piłkarskim wieku Marcin Wodecki przeżywa rozkwit kariery. W poprzednim sezonie został wicekrólem strzelców II ligi. W wysokiej formie jest także od początku obecnych rozgrywek. W głównej mierze dzięki niemu Odra Opole bardzo dobrze radzi sobie na zapleczu Ekstraklasy, gdzie jest postrachem faworytów. – Byłem na zakręcie, zagrałem va banque, opłaciło się – mówi Wodecki.

I Liga

Spodziewał się, że w GKS-ie Tychy zaproponują mu nowy kontrakt, a pokazali drzwi i kazali szukać nowego pracodawcy. Po wakacjach Tomasz Boczek gorączkowo zaczął poszukiwania klubu i związał się rocznym kontraktem z MKS Chojniczanką. W niedzielę „Bonucciego”, jak nazywają go koledzy w Chojnicach, czeka wyjątkowe starcie. O 17:00 zmierzy się… ze swoim byłym zespołem.

I Liga

Miał grać w GKS-ie Katowice, ale kiedy trenerem w tym klubie został jego tata, wycofał się z transferu. Teraz jest jednym z liderów Chrobrego Głogów, a jego zespół plasuje się na trzecim miejscu w tabeli Nice 1 ligi ze stratą zaledwie punktu do lidera – Miedzi Legnica. Robert Mandrysz, bo o nim właśnie mowa, w rozmowie z Łączy Nas Piłka zapowiada, że jego celem jest pobicie osiągnięcia ojca, Piotra Mandrysza. – Mam jeszcze na to szanse – przekonuje.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży