Ekstraliga kobiet

Tak emocjonującego finiszu sezonu w Ekstralidze kobiet nie było od 30 lat. Trzy drużyny wciąż liczą się w walce o mistrzostwo Polski. Z pole position nieoczekiwanie startuje Medyk Konin. Wyścig mogą też jednak wygrać Górnik Łęczna i Czarne Sosnowiec. Tyle, że złote i srebrne medalistki sprzed roku zmierzą się ze sobą. Ktoś zatem straci szansę na tytuł. Oto, co ciekawego może wydarzyć się w przedostatniej kolejce sezonu.

Ekstraliga kobiet

Trzy kolejki przed końcem sezonu Ekstraligi kobiet nie ma miejsca nawet na najmniejsze potknięcia, a niemal wszystkie mecze wywołują wielkie emocje. Nie zabraknie ich także w ten weekend, zwłaszcza w starciach Medyka Konin z AZS PWSZ Wałbrzych, Czarnych Sosnowiec z GKS Katowice, Górnika Łęczna z SMS Łódź czy nawet Mitechu Żywiec z AZS UJ Kraków.

Ekstraliga kobiet

Piotr Mazurkiewicz wrócił na ławkę trenerską i skierował zespół Górnika Łęczna z powrotem na kurs mistrzowski. Walki o tytuł nie odpuszczają jednak Medyk Konin i Czarne Sosnowiec, które odniosły przekonujące zwycięstwa. Szykuje się niesamowity finisz sezonu. Utrzymanie w Ekstralidze kobiet zapewniła sobie Olimpia Szczecin.

Ekstraliga kobiet

Bliżej im do Czech niż do boisk ekstraligowych rywali. Kilometrowe odległości między miastami, do których muszą przeprawiać się na mecze, to jednak nic, gdy ma się obok takie kompanki. AZS PWSZ Wałbrzych to drużyna przez duże „D”. I wcale nie trzeba być jej wielkim fanem, by to zauważyć. – Dziewczyny tworzą po prostu rodzinę – mówi szkoleniowiec ekipy, Kamil Jasiński.

Ekstraliga kobiet

Trener Piotr Mazurkiewicz wraca na ławkę Górnika Łęczna z arcytrudnym zadaniem uratowania mistrzostwa Polski. Jeśli obrońca tytułu natychmiast nie przerwie fatum, to już w tej kolejce może stracić fotel lidera Ekstraligi kobiet. Chyba, że potentatom znowu zabawę popsuje beniaminek z Katowic. Trudne zadanie przed Czarnymi Sosnowiec, które zagrają bez bramkarki Anny Szymańskiej.

Ekstraliga kobiet

Od 30 lat nie było tak zaciętego i pasjonującego boju o mistrzostwo Polski kobiet. Wyścig po tytuł rozpoczął się na nowo, bo Górnik Łęczna przegrał z rewelacyjnym beniaminkiem z Katowic 0:1 po fantastycznym golu Agaty Sobkowicz, a Medyk Konin dzięki niezawodnej Natalii Chudzik pokonał Czarne Sosnowiec 1:0. Cztery drużyny wciąż liczą się w grze o triumf. Z walki o utrzymanie nie rezygnuje z kolei Mitech Żywiec.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności