Aktualności

[TEGO DNIA] 29 marca, czyli narodziny „polskiego George’a Besta”

Aktualności29.03.2020 

„Tego dnia” to cykl Łączy Nas Piłka, w którym wspominamy najważniejsze zdarzenia związane z konkretną datą. Kto się urodził? Kto nas opuścił? Co działo się w polskim futbolu reprezentacyjnym i klubowym? Sprawdź, co ważnego wydarzyło się 29 marca.

1943 – urodził się Jan Banaś. „Polski George Best”, jak nazywany jest Jan Banaś, urodził się w Berlinie jako Heinz-Dieter Banas. Karierę zaczynał w AKS Mikołów, i przez WKKF Katowice oraz Zryw Chorzów trafił do Polonii Bytom. Będąc zawodnikiem Polonii, podczas jednego z wyjazdów na mecz pucharowy zdecydował się pozostać za granicą, za namową ojca, który oszukał młodego piłkarza. Ten wrócił do kraju i oficjalnie zmienił pisownię swojego nazwiska. W 1969 roku trafił do Górnika Zabrze, z którym wywalczył dwa tytuły mistrza Polski i trzy krajowe puchary. Był jednym z architektów awansu zabrzan do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. W 1975 roku wyjechał do USA, gdzie grał w klubach polonijnych. Występował też w drużynach z Meksyku i Francji. W drużynie narodowej rozegrał 31 występów, w których zdobył siedem bramek. Nie wziął udziału w turniejach finałowych Igrzysk Olimpijskich (1972) oraz mistrzostw świata (1974) ze względu na zakaz wyjazdu do RFN, nałożony w konsekwencji wcześniejszej ucieczki. Po zakończeniu kariery sporadycznie pracował jako trener. Obecnie mieszka w Zabrzu, nieopodal stadionu Górnika.

>>> DWIE BRAMKI JANA BANASIA W MECZU Z BUŁGARIĄ <<<

1995reprezentacja Polski w meczu kwalifikacji mistrzostw Europy rozegranym w Bukareszcie przegrała z Rumunią 1:2. Jedyną bramkę dla drużyny Henryka Apostela zdobył Andrzej Juskowiak. Samobójczy gol stał się natomiast udziałem Józefa Wandzika. Spotkanie toczyło się w fatalnych warunkach, w Bukareszcie spadł śnieg, a w osuszaniu murawy wykorzystano nawet śmigłowiec. Biało-czerwoni kwalifikacje zakończyli na czwartym miejscu w grupie, za plecami Rumunii, Francji oraz Słowacji.

>>> BIAŁO-CZERWONI PRZEGRYWAJĄ W BUKARESZCIE <<<

2000 reprezentacja Polski w towarzyskim meczu rozegranym w Debreczynie zremisowała z Węgrami 0:0. Co ciekawe, to pierwsze starcie przeciwko Węgrom na ich terenie, w którym biało-czerwoni nie doznali porażki. W spotkaniu tym debiut w narodowych barwach zaliczył Tomasz Zdebel, z reprezentacją pożegnali się natomiast Krzysztof Bizacki i Piotr Reiss.

2003reprezentacja Polski w meczu kwalifikacji mistrzostw Europy rozegranym w Chorzowie zremisowała z Węgrami 0:0. Dla Piotra Świerczewskiego był to ostatni mecz rozegrany w drużynie narodowej. Polacy kwalifikacje do portugalskich mistrzostw Europy zakończyli na trzeciej pozycji, a do finałów zakwalifikowali się Szwedzi oraz, sensacyjnie, Łotysze.

>>> BEZ BRAMEK W CHORZOWIE <<<

2011reprezentacja Polski w towarzyskim meczu rozegranym w Pireusie zremisowała z Grecją 0:0. Spotkanie to było wyjątkowe z jednego względu – z kadrą narodową pożegnał się nim Michał Żewłakow, ówczesny rekordzista pod względem liczby występów w kadrze. Jego licznik zatrzymał się na 102 występach. Karierę w reprezentacji Polski zakończył w tym spotkaniu również Roger Guerreiro, zdobywca historycznej, pierwszej bramki dla biało-czerwonych na mistrzostwach Europy.

>>> MICHAŁ ŻEWŁAKOW ŻEGNA SIĘ Z REPREZENTACJĄ POLSKI <<<

2015reprezentacja Polski w meczu kwalifikacji mistrzostw Europy rozegranym w Dublinie zremisowała z Irlandią 1:1. Biało-czerwoni długo prowadzili po bramce Sławomira Peszki, ale w ostatniej minucie zwycięstwo wyślizgnęło im się z rąk po trafieniu Shane’a Longa. Mimo straty punktów, Polacy pozostali liderem grupy kwalifikacyjnej. Finalnie awansowali na turniej we Francji, gdzie dotarli do ćwierćfinału.

>>> SŁAWOMIR PESZKO TRAFIA W MECZU Z IRLANDIĄ <<<

Fot. EAST News/PAP

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności