Aktualności

[TOTOLOTEK PUCHAR POLSKI] Najlepsza jedenastka 1/8 finału!

Aktualności10.12.2019 
Czas na ostatni wybór w 2019 roku, choć sezon z Totolotek Pucharem Polski przecież się nie kończy. 1/8 finału dostarczyła mnóstwo emocji, niemałą sensację, a dwa spotkania kończyły się seriami rzutów karnych. Który z zawodników grających w tej rundzie zapracował sobie na miejsce w najlepszej jedenastce według „Łaczy Nas Piłka”?

Aż trudno uwierzyć, ale Mickey van der Hart właśnie w meczu z drugoligową Stalą Stalowa Wola zaliczył w tym sezonie najwięcej interwencji. To jemu Lech Poznań zawdzięcza i czyste konto, i brak dogrywki oraz dalszych problemów w awansie do ćwierćfinału. Na bardzo trudnym boisku w Boguchwale aż siedmiokrotnie bronił strzały przeciwników, dając popis ofiarności, gdy w zamieszaniu w polu karnym rzucał się pod nogi rywali. W pojedynkach z napastnikiem Michałem Fidziukiewiczem był zdecydowanie górą.

W formacji defensywnej należało po tej fazie rozgrywek wyróżnić zawodników solidnych: takim niewątpliwie w Cracovii okazał się David Jablonsky z Cracovii. Czech bohaterem nie został, ale swoją jedenastkę w seriach rzutów karnych wykorzystał. Popisał się również świetnym uderzeniem z dystansu w dogrywce, do tego wygrał 13 z 19 pojedynków i 90% jego podań było dokładnych. Drugim w trójce obrońców został Mateusz Wieteska z Legii Warszawa, którego bilans starć jest nawet bardziej imponujący. Przeciwko Górnikowi Łęczna miał aż 29 pojedynków z których 24 wygrał, do tego zaliczając sześć udanych prób odbiorów. Formację uzupełnia Marcin Biernat , który trafił do bramki ŁKS-u w jedynym zwycięstwie drużyny o niższym rozstawieniu od rywali. Jednak błędem byłoby wyróżnianie obrońcy GKS-u Tychy wyłącznie za gola na 2:0 – wygrał on 10 z 11 pojedynków i tylko dwa z 37 podań nie były dokładne.

Z tak solidną defensywą można grać bardziej ofensywnie w drugiej linii. Świadczyć mogą o tym wybrani środkowi pomocnicy. Tomasz Makowski z Lechii Gdańsk jest prawdziwym odkryciem tegorocznej edycji Totolotek Pucharu Polski. W najciekawszym meczu tej fazy Lechia swój spektakularny powrót z 0:2 zawdzięcza w pierwszej kolejności jego trafieniu z dystansu. Do tego 20-latek zaliczył trzy udane zwody, miał pięć prób odbiorów i wygrał 60% pojedynków. Obok niego w naszej drużynie występuje Walerian Gwilia z Legii Warszawa, który miał z Górnikiem Łęczna dwa kluczowe zagrania, ale też mocno wspierał zespół w fazie defensywnej (trzy wślizgi). Przed tą dwójką przesunięty ze skrzydła Gerard Badia , którego dorobek bramkowy powinien być nawet bardziej okazały. Hiszpan strzelił obydwa gole dla Piasta Gliwice w meczu z rezerwami Legii, ale nie wykorzystał pierwszej z dwóch jedenastek.

W rolach wahadłowych wystąpią... bardziej nominalni skrzydłowi. Z lewej strony Tymoteusz Puchacz z Lecha Poznań, który pięknym lobem otworzył wynik meczu ze Stalą. Lobem, który tak naprawdę był dośrodkowaniem. To nie były jego jedyne próby w tym spotkaniu, do tego miał najwięcej kluczowych podań (pięć) i dryblingów (osiem). Gola strzelił także występujący na prawej stronie Mateusz Mak ze Stali Mielec. To trafienie zadecydowało o odwróceniu wyniku w ciężkim meczu z Błękitnymi w Stargardzie i awansie pierwszoligowca do ćwierćfinałów.

Całkiem udane są ostatnie tygodnie w wykonaniu Jose Kante z Legii Warszawa. Między meczami ligowymi z Koroną Kielce i Śląskiem Wrocław trafił do siatki również przeciwko Górnikowi Łęczna. I co to był za gol! Po dalekim podaniu z głębi pola najpierw wygrał pojedynek główkowy, a potem przy następnym długim zagraniu przyjął piłkę klatką piersiową, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. Prawdziwy majstersztyk zasługujący na wyróżnienie. Bramka zdobyta przez Flavio Paixao nie była tak spektakularna, bo wykorzystał rzut karny z Zagłębiem Lubin. Jednak Portugalczyk mocno pracował w tym spotkaniu i dał sygnał do szarży w drugiej połowie. Nie tylko strzelił gola, ale też zaliczył asystę przy trafieniu Lukasa Haraslina. Do tego miał pięć strzałów, cztery dryblingi i aż osiem prób odbiorów. Można więc powiedzieć, że na miejsce w naszej drużynie zapracował solidnie, zarówno w defensywie, jak i ofensywie.


Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności