Aktualności

[EKSTRALIGA KOBIET] Wpadka Czarnych, Medyk wiceliderem

Aktualności05.11.2018 
Nie zabrakło niespodzianek już na starcie rundy rewanżowej Ekstraligi kobiet. Czarne Sosnowiec tylko zremisowały w Białej Podlaskiej 2:2 i dały się wyprzedzić w tabeli Medykowi Konin, który pokonał SMS Łódź 3:0. Rekord zwycięstw śrubuje Górnik Łęczna, który wygrał 12. mecz w sezonie.

Dla mistrzyń Polski mecz z młodziutkim AZS Wrocław to był spacerek. Już po dziesięciu minutach spotkania prowadziły 3:0 po golach Gabrieli Grzywińskiej, Dominiki Grabowskiej i Sylwii Matysik. Jeszcze przed przerwą dołożyły trzy trafienia – jedno Grabowskiej i dwa Eweliny Kamczyk i po zmianie stron już nie forsowały tempa, strzelając w drugiej połowie tylko jednego gola, którego autorką była Krystyna Sikora. Górnik jeszcze powiększył swoją przewagę w tabeli, bo punkty stracił jego główny rywal do walki o tytuł. Czarne Sosnowiec sensacyjnie przegrywały w Białej Podlaskiej 0:2, ale udało im się doprowadzić do remisu. Z wpadki wicemistrzyń kraju skorzystał Medyk Konin, który pewnie – choć nie bez trudu – zwyciężył SMS Łódź 3:0.

AZS UJ Kraków zgodnie z przypuszczeniami nie oddał szóstego miejsca w tabeli, bo rozgromił na własnym boisku Polonię Poznań 5:0. Co więcej udało mu się powiększyć przewagę nad GKS Katowice. Drugi z beniaminków był bliski porażki w Żywcu. Przegrywał z grającym o życie Mitechem od 22. minuty. I dopiero w ostatniej minucie doliczonego czasu gry udało mu się wyrównać w niezwykle dramatycznych okolicznościach. „GieKSa” miała rzut karny, ale piłkę po strzale Angeliki Łąckiewicz zatrzymała Aleksandra Komosa. Dopadła do niej jednak Joanna Olszewska i rzutem na taśmę uratowała remis. Mitech nie rezygnuje z walki o utrzymanie i zmniejszył do trzech punktów stratę do bezpiecznego miejsca w tabeli zajmowanego przez AZS Wrocław.

Tylko trzy punkty więcej ma Olimpia Szczecin, która tym razem nie sprostała AZS PWSZ Wałbrzych. Na oczach selekcjonera reprezentacji Polski Miłosza Stępińskiego przegrała z pretendentem do medalu aż 1:6. Dwa gole strzeliła Klaudia Miłek, która z siedmioma trafieniami na koncie stała się najskuteczniejszą piłkarką zespołu z Wałbrzycha. Z niezłej strony zaprezentowała się też Dominika Dereń, która po meczu otrzymała powołanie do kadry na towarzyskie mecze z Hiszpanią oraz Bośnią i Hercegowiną.

PIŁKARKA KOLEJKI – Natalia Chudzik (Medyk Konin)

Bez niej niezwykle trudno byłoby Medykowi Konin pokonać SMS Łódź. Zacięte spotkanie udało się koniniankom rozstrzygnąć dopiero w drugiej połowie, a Natalia Chudzik miała udział przy wszystkich golach. Najpierw z zimną krwią wykonała rzut karny podyktowany za faul na Nikol Kaletce, później dobiła piłkę po dwójkowej akcji Nikol Kaletki z Dominiką Kopińską, aż wreszcie bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego i przy pomocy łódzkiej bramkarki ustaliła wynik spotkania. Jak prawdziwy kapitan pociągnęła Medyka do cennej wygranej i powrotu na pozycję wicelidera tabeli. – Jest nam przykro, że ludzie nas tak szybko skreślają - mówiła po meczu reprezentantka Polski. - Jestem dumna z naszej drużyny, że pomimo słabszej pierwszej połowy, potrafiłyśmy pokazać na co nas stać i wygrałyśmy to spotkanie.

WYDARZENIE KOLEJKI – Biała Podlaska ustawia kolejność w tabeli

Po tym, jak w Białej Podlaskiej punkty zgubił Medyk Konin, tym razem wpadkę na wagę drugiego miejsca w tabeli zaliczyły Czarne Sosnowiec. Wicemistrzynie Polski mogły tam zresztą stracić komplet punktów, bo przegrywały z AZS PSW już 0:2! Trudne do wytłumaczenia rzeczy dzieją się z defensywą Czarnych, która w poprzednich rozgrywkach była najlepsza w całej lidze, a teraz straciła już więcej goli niż przez cały zeszły sezon, choć nie rozegrano jeszcze nawet połowy kolejek. Na szczęście dla Czarnych na wysokości zadania stanęła ofensywa, która po golach Dżesiki Jaszek i Marty Cichosz uratowała remis. Wpadka Czarnych oznacza nie tylko stratę przez nie drugiego miejsca w tabeli, ale też niemal koronację Górnika Łęczna. Przewaga mistrza nad resztą stawki wzrosła do siedmiu punktów, co oznacza, że zespół – który do tej pory nie uronił nawet punktu – musiałby nie wygrać przynajmniej trzech meczów. Trudno to sobie dziś wyobrazić.

12. KOLEJKA EKSTRALIGI KOBIET

Medyk Konin – SMS Łódź 3:0 (0:0)

Bramki: Chudzik 53’-karny, 67’, Ptaszek 81’ - sam.

AZS PSW Biała Podlaska – Czarni Sosnowiec 2:2 (1:0)

Bramki: Edel 30’, Wołos 46’ – Jaszek 50’, Cichosz 79’

AZS PWSZ Wałbrzych – Olimpia Szczecin 6:1 (4:0)

Bramki: Miłek 10’, 45’, Fabova 25’, Ostrowska 34’, Dereń 82’, Mesjasz 87’ – Witczak 47’

Mitech Żywiec – GKS Katowice 1:1 (1:0)

Bramki: Wnuk 22’ – Olszewska 90’

Górnik Łęczna – AZS Wrocław 7:0 (6:0)

Bramki: Grzywińska 4’, Grabowska 8’, 18’, Matysik 10’, Kamczyk 33’, 35’, Sikora 62’

AZS UJ Kraków – Polonia Poznań 5:0 (2:0)

Bramki: Zapała 5’, Wójcik 41’, Wróbel 53’, Włodarczyk 71’, Nieciąg 80’

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży