Aktualności

[EKSTRALIGA KOBIET] Pięć pytań przed 5. kolejką. Transmisja meczu AZS UJ - Medyk na Łączy nas piłka

Aktualności06.09.2019 
Po tygodniowej przerwie reprezentacyjnej do gry wraca kobieca Ekstraliga. W Krakowie dojdzie do starcia na szczycie tabeli, gdzie zmierzą się dwaj liderzy - AZS UJ podejmie Medyka Konin. Transmisja tego arcyciekawego spotkania na kanale Łączy nas piłka w sobotę od godz. 11:50. Co jeszcze warto wiedzieć przed 5. kolejką?

1. Prawdziwi liderzy czy tylko na papierze?

AZS UJ Kraków i Medyk Konin jako jedyne drużyny mają na koncie cztery zwycięstwa i prowadzą w tabeli kobiecej Ekstraligi. Niespodzianką jest zwłaszcza postawa "Jagiellonek", które straciły raptem dwa gole i to na wyjeździe. Złośliwi powiedzą, że oba zespoły miały łatwy początek sezonu, bo mierzyły się z zespołami z dołu tabeli. Faktycznie, obaj liderzy mają na rozkładzie obu beniaminków. Oprócz tego AZS UJ odniósł jednak niełatwe zwycięstwa we Wrocławiu i Szczecinie. Z kolei Medyk Konin pokonał AZS PWSZ Wałbrzych na jego stadionie. Dla obu drużyn sobotnie spotkanie będzie jednak najpoważniejszym sprawdzianem w tym sezonie. Krakowianki podejmą wszak wicemistrza Polski. Ten zaś nie najlepiej czuje się w grze na sztucznej nawierzchni jaka jest na nowym stadionie Prądniczanki. Presję z pewnością spowoduje też stawka meczu. Kto bowiem wygra, ten zostanie samodzielnym liderem tabeli.

2. Czy Górnik zrewanżuje się Olimpii?

Wrzesień to będzie dla mistrzyń Polski miesiąc odrabiania strat i walki o powrót na prowadzenie w tabeli. Zanim jednak "Górniczki" wezmą się za zaległe spotkania z SMS Łódź i Czarnymi Sosnowiec, zmierzą się z Olimpią Szczecin. Rywalem, który był dla nich niemal zawsze bardzo niewygodny. Żaden czołowy zespół w lidze nie stracił tylu punktów w konfrontacji z ekipą ze Szczecina. Dość powiedzieć, że dwa z trzech ostatnich starć tych drużyn zakończyły się sensacyjnymi remisami 2:2 i 1:1. To od podziału punktów w meczu z Olimpią rozpoczął się wielki kryzys Górnika w poprzednim sezonie. Czy mistrz kraju weźmie odwet? Szczecinianki nieźle zaczęły bieżące rozgrywki od dwóch zwycięstw, ale dwa ostatnie mecze zdecydowanie przegrały. Czy będą w stanie postawić się mistrzyniom, które do tej pory nie straciły nawet jednego gola?

3. Czy Marozsan zagra w GieKSie?

Nie chodzi o sensacyjny transfer na linii Olympique Lyon - GKS Katowice, a o wpływ liderki reprezentacji Niemiec na liderkę ofensywy "GieKSy". Nadja Stanović - bo o niej mowa - miała ostatnio okazję zmierzyć się przeciwko swej idolce w meczu Czarnogóry z Niemcami w eliminacjach do Euro 2021. Otrzymała od niej solidną lekcję futbolu, bo drużyna Dzsenifer Marozsan wygrała 10:0. Ale nie tylko. Po meczu bowiem Nadja Stanović otrzymała w prezencie koszulkę triumfatorki Ligi Mistrzyń. Czy podziała to mobilizująco na reprezentantkę Czarnogóry? Przekonamy się podczas arcyważnego starcia "GieKSy" w Wałbrzychu. Transfer Nadji Stanović z Łodzi do Katowic na razie okazuje się strzałem w dziesiątkę, bo skrzydłowa jest najskuteczniejszą piłkarką zespołu ze stolicy Górnego Śląska. Jeśli w sobotę zagra tak, jak Marozsan, to "GieKSa" bez problemu powinna wywieść z Wałbrzycha trzy punkty.

4. Kto ma lepszą młodzież?

Nie będzie to mecz na szczycie tabeli, a z pozoru zwykłe ligowe spotkanie. Nic jednak bardziej mylnego. Starcie AZS Wrocław z SMS Łódź to nie tylko walka o ligowe punkty, ale też rewanż za mistrzostwa Polski do lat 19. W tegorocznym turnieju finałowym SMS zdobył złote medale, AZS - brązowe, lecz obie te drużyny ostatecznie się ze sobą nie zmierzyły. Trudno więc powiedzieć, kto ma lepszą młodzież. W rozgrywkach Ekstraligi zespoły te grają niemal tymi samymi składami, co w turnieju juniorek, dlatego kibice będą mogli się przekonać, kto lepiej szkoli młodzież. AZS zaczął sezon od efektownego zwycięstwa nad KKP Bydgoszcz, ale potem - choć ambitnie walczył - przegral kolejne spotkania. Potrafił jednak napsuć sporo krwi Medykowi Konin. Młoda Łódź grała w kratkę tzn. z beniaminkami bez trudu wygrała, ale z Wałbrzychem u siebie przegrała.

5. Kto zdobędzie pierwsze punkty?

KKP Bydgoszcz, Rolnik B. Głogówek i Mitech Żywiec to jedyne drużyny, które w tym sezonie przegrały wszystkie mecze. W najbliższej kolejce przynajmniej jedna z nich będzie się cieszyła z pierwszej zdobyczy punktowej. O ile zespół z Bydgoszczy czeka arcytrudne spotkanie z Czarnymi Sosnowiec, o tyle Rolnik i Mitech zmierzą się ze sobą. Trudno wskazać faworyta, choć na pewno doświadczenie będzie po stronie drużyny z Żywca. Mitech, który nie był zadowolony z początku sezonu, wzmocnił się jeszcze utalentowaną pomocniczką Aleksandrą Drąg pozyskaną z Górnika Łęczna. Dwa mecze Mitech przegrał różnicą tylko jednej bramki, szczęście mu nie sprzyjało. Z kolei największym sukcesem Rolnika było prowadzenie w meczu z SMS Łódź, który ostatecznie przegrał aż 1:6.

5. KOLEJKA EKSTRALIGI KOBIET

Sobota, 7 września 2019

12:00 AZS UJ Kraków - Medyk Konin
Transmisja na kanale Łączy nas piłka i Facebooku Łączy nas piłka kobieca
12:00 KKP Bydgoszcz - Czarni Sosnowiec
12:00 AZS Wrocław - TME Grot SMS Łódź
13:00 AZS PWSZ Wałbrzych - GKS Katowice

Niedziela, 8 września 2019

16:00 Górnik Łęczna - Olimpia Szczecin
17:00 Rolnik B. Głogówek - Mitech Żywiec

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności